Pomiędzy starym piecem a nowoczesnym tabletem, między ludową pieśnią a wnioskiem o grant unijny – pulsuje życie, które wielu, wiele z nas fascynuje... Nasza rubryka - „To nas kręci!” - to hołd dla Kół Gospodyń Wiejskich. Pokazujemy, jak wielką siłę ma ta wspólnota, w której kreatywność spotyka się z doświadczeniem, a wspólne działanie staje się najlepszą odpowiedzią na samotność. Zapraszamy do świata, w którym korzenie dają siłę, by realizować cele, a każda inicjatywa jest dowodem na to, że razem możemy więcej. Do świata, w którym mądrość babć spotyka się z niepokorną wizją wnuczek. I obie udaje się pogodzić. Zaglądamy do kobiecego (i nie tylko) świata, by pokazać, że to, co nas w kołach „kręci”, to nie tylko pasja, z jaką działają. To także szacunek do historii regionu, jego tradycji. To odpowiedzialność za jutro. To niezłomna wiara, że serce wsi bije dokładnie tam, gdzie spotykają się One – Koła Gospodyń Wiejskich. W kolejnym odcinku „To nas kręci!" – Beata Gurzyńska, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Klaskach „Czerwone Korale”.
„Czerwone Korale” nie zwalniają tempa – wiosna jest pełna tradycji, smaków i nowych pomysłów. Opowiada o niej Beata Gurzyńska, przewodnicząca koła…
W Kole Gospodyń Wiejskich „Czerwone Korale” wciąż wiele się dzieje. Ostatnie tygodnie były niezwykle intensywne i pełne działań, które łączą tradycję, naturę, kuchnię regionalną oraz integrację mieszkańców.
W okresie wiosennym gospodynie zorganizowały rodzinne warsztaty dla Przedszkolaków i ich rodzin z pobliskiego przedszkola w Dzierżeninie, podczas których uczestnicy tworzyli wianki z naturalnych materiałów - brzozowych gałązek, zielonych pędów i innych elementów dostępnych dosłownie „na wyciągnięcie ręki”. Były to spotkania pokazujące, że piękne ozdoby można tworzyć w duchu ekologii i szacunku do natury, bez wykorzystania plastiku i sztucznych dodatków.
Nie zabrakło również działań skierowanych do starszych uczniów, tym razem ze Szkoły Podstawowej w Gzowie, gdzie uczniowie uczestniczyli w warsztatach tworzenia kwiatów z krepiny i bibuły, inspirowanych kulturą ludową, a także wyrabiali maślane ciasteczka według babcinej receptury. Była to nie tylko twórcza zabawa, ale także piękna lekcja tradycji i rękodzieła. Gospodynie wsparły także lokalne działania, gdzie przygotowały wiejskie specjały na kiermasz w legionowskiej szkole, z którego dochód zostanie przeznaczony na remont stołówki i biblioteki szkolnej.
Jak przystało na prawdziwe gospodynie - nie brakuje też kulinarnych inspiracji. W kuchni „Czerwonych Korali” trwa właśnie sezon na ogórki małosolne, ale panie chętnie sięgają również po mniej oczywiste smaki natury. Coraz częściej wykorzystują dzikie rośliny i naturalne składniki - kiszą pędy chmielu, zbierają młodą pokrzywę, z której powstają m.in. chłodniki i wiosenne dodatki do potraw. Gospodynie zapowiadają, że już wkrótce podzielą się z czytelnikami także krótkimi filmami i przepisami inspirowanymi dawną kuchnią i naturą.
Minione tygodnie były także bardzo pracowite pod względem organizacyjnym. Koło złożyło kilka wniosków grantowych, a jeden z projektów już otrzymał dofinansowanie. Dzięki programowi Pepcolandia zrealizowane zostanie zadanie pod nazwą „Wakacyjny Jarmark Młodych”.
W ramach projektu zaplanowano mnóstwo atrakcji dla dzieci, młodzieży i całych rodzin. Będą dmuchańce, piana party, animacje sportowe, konkursy, zabawy integracyjne oraz letni jarmark pełen aktywności. Nie zabraknie również warsztatów kulinarnych, choć tutaj gospodynie pozostawiają jeszcze nutkę tajemnicy. Wiadomo jedynie, że wydarzenie odwiedzi osoba znana w całym regionie Mazowsza, która potrafi tworzyć rzeczy naprawdę niezwykłe i widowiskowe - takie, których wielu uczestników z pewnością jeszcze nigdy nie widziało na żywo.
Dodatkowo jedna z gospodyń miała już okazję dwukrotnie odwiedzić program Halo tu Polsat, gdzie dzieliła się swoimi kulinarnymi doświadczeniami. Przed świętami opowiadała o tym, jak przygotować dobry zakwas na żur, natomiast ostatnio zdradzała tajniki idealnych ogórków małosolnych - zarówno tych tradycyjnie przygotowywanych w słoikach, jak i w popularnej wersji „na sucho”.
Ważnym i bardzo wyczekiwanym wydarzeniem dla członkiń koła oraz mieszkańców jest także trwający obecnie kompleksowy remont świetlicy wiejskiej, która stanowi siedzibę KGW „Czerwone Korale”. Już wkrótce gospodynie będą mogły działać w zupełnie odnowionej, nowoczesnej i przestronnej sali, która stanie się symbolem jedności, współpracy i integracji mieszkańców. To właśnie tutaj będą odbywać się warsztaty, spotkania międzypokoleniowe, wydarzenia kulturalne oraz wspólne inicjatywy budujące lokalną społeczność.
W ramach prac modernizacyjnych wymieniana jest instalacja elektryczna, podłogi, okna, odnawiane są ściany oraz całe wnętrze obiektu, które zyska nowoczesny i funkcjonalny charakter. Modernizacja obejmuje również zastosowanie nowoczesnych technologii, ekologicznych rozwiązań grzewczych co znacząco podniesie komfort i funkcjonalność obiektu. To ogromna inwestycja w rozwój miejscowości i przestrzeń, która przez wiele lat będzie służyć mieszkańcom.
Gospodynie z wdzięcznością podkreślają ogromne wsparcie Włodarza gminy – Pana Wójta Adama Dariusza Rachuby, dzięki któremu realizacja tego przedsięwzięcia stała się możliwa
i wyraźnie namacalna.
„Czerwone Korale” pokazują, że koło gospodyń wiejskich to dziś nie tylko pielęgnowanie tradycji, ale także nowoczesne spojrzenie na kulturę, kuchnię i wspólne działania mieszkańców.
A patrząc na kolejne pomysły – można być pewnym, że to dopiero początek letnich atrakcji…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze