Reklama

Pułtuskie obchody przeniosły się na zamek. Upamiętniono Ignacego Jana Paderewskiego. 15 sierpnia w Pułtusku

Kolejna odsłona dzisiejszych, uroczystych obchodów patriotycznych w Pułtusku miała miejsce na terenie zamku. Po zakończeniu oficjalnych ceremonii i złożeniu hołdu przed pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, uczestnicy udali się do parku Domu Polonii w Pułtusku. To właśnie tam, przed tablicą upamiętniającą wybitnego wirtuoza i męża stanu, Ignacego Jana Paderewskiego, odbyła się kolejna podniosła chwila zorganizowana w hołdzie twórcom polskiej niepodległości.

Głos zabrała Małgorzata Grąbczewska, Kierownik Działu Marketingu i Sprzedaży Domu Polonii w Pułtusku, która przypomniała o unikalnym i wielowymiarowym charakterze wspominanych wydarzeń:

Jest to szczególny czas dla naszego narodu, bo mamy aż pięć określeń tego święta, zawierającego święto państwowe, historyczne i ludowe. Spotykamy się przed tą tablicą upamiętniającą wybitnego męża stanu.

W dalszych słowach swojego wystąpienia Małgorzata Grąbczewska przypomniała o rocznicy śmierci Paderewskiego i przybliżyła zebranym historyczny kontekst rocznicy, skupiając się na zasługach oraz dyplomatycznej walce, jaką ten wielki Polak toczył o wolność i suwerenność Ojczyzny na arenie międzynarodowej:

Reklama

- W tym roku przypada 80. rocznica śmierci Ignacego Jana Paderewskiego, który zmarł 29 czerwca 1941 roku w Nowym Jorku. Ten wybitny artysta, kompozytor i pianista, mąż stanu, działacz społeczny jako premier i minister spraw zagranicznych podpisał w imieniu Polski traktat wersalski. Był jednym z pierwszych premierów odrodzonej Rzeczypospolitej. W 1919 roku, wspólnie z Romanem Dmowskim, podpisał traktat wersalski, który stanowił podstawę ładu po I wojnie światowej w Europie i na świecie. W czasie II wojny światowej, mimo już sędziwego wieku, był przewodniczącym Rady Narodowej, czyli Parlamentu Rzeczypospolitej działającego na uchodźstwie. To, że Polska w 1918 roku odzyskała niepodległość, to również jego zasługa. Ignacy Jan Paderewski był człowiekiem, który miał ogromne poczucie służby dla wspólnoty, jaką jest naród i państwo. Nie brał bezpośredniego udziału w walkach zbrojnych, ale w planowaniu operacji wojskowych w sierpniu 1920 roku, jednak w obliczu bolszewickiego zagrożenia powrócił do kraju i wspierał Polskę na froncie dyplomatycznym, jako jej oficjalny przedstawiciel w Lidze Narodów. Latem 1920 roku, gdy Armia Czerwona zbliżała się do Warszawy, Paderewski przerwał odpoczynek w Szwajcarii i zgłosił gotowość służenia Ojczyźnie. Został mianowany delegatem rządu polskiego przy Lidze Narodów w Genewie, gdzie zabiegał o poparcie dla walczącej Polski i informował Zachód o celach bolszewickiej agresji. Wykorzystywał swój ogromny autorytet światowej sławy pianisty i męża stanu, aby przeciwdziałać wrogiej Polsce propagandzie i wpłynąć na opinię publiczną w Europie Zachodniej. Dziś wspominamy tego wielkiego Polaka, który tak mówił: „Jestem Polakiem, wiernym synem Ojczyzny. Myśl o Polsce wielkiej i silnej, wolnej i niepodległej, była i jest treścią mojego istnienia. Urzeczywistnienie tego było i jest celem mojego życia. Pamięć, cześć i chwała Bohaterom!

Na zakończenie tej części uroczystości przedstawiciele władz samorządowych, delegacje instytucji, kombatanci oraz mieszkańcy Pułtuska złożyli pod tablicą pamiątkową kwiaty i zapalili znicze, zabrzmiała też salwa wystrzelona z zamkowej armaty. W tej uroczystości wzięli udział również repatrianci zamieszkujący w pułtuskim zamku. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/08/2026 14:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości