Kolejnym punktem dzisiejszych obchodów 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej oraz Święta Wojska Polskiego w Pułtusku były uroczystości przy pomniku Wincentego Witosa.
W tym symbolicznym miejscu pamięci zgromadzili się uczestnicy obchodów, by oddać hołd jednemu z Ojców Niepodległości i premierowi Rządu Obrony Narodowej z 1920 roku. Złożono wieńce oraz zapalono znicze.
Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Agata Łojek, reprezentująca Stowarzyszenie „Pamięć i Tożsamość” im. Wincentego Witosa, przypominając zebranym o dramatyzmie tamtych dni oraz o lokalnym wymiarze walk o niepodległość:
– To były upalne sierpniowe dni 1920 roku. W powietrzu czuć było atmosferę strachu oraz przeświadczenie o zbliżającym się starciu. Jak wiemy, decydująca bitwa wojny polsko-bolszewickiej rozegrała się na przedpolach Warszawy. Imponujący jest wynik tej walki, w której Wojsko Polskie odniosło sukces, a cały naród polski zwycięstwo.
To wydarzenie sprzed 106 lat, określane mianem Cudu nad Wisłą oraz uznane za osiemnastą przełomową bitwę w historii świata, zadecydowało o zachowaniu niepodległości przez Polskę i uratowało Europę przed bolszewizmem.
Mimo iż główne potyczki koncentrowały się wokół obrony i zdobycia Warszawy, nie ominęły one jednak naszej małej Ojczyzny. Świadczą o tym znajdujące się w powiecie pułtuskim mogiły żołnierzy oraz ochotników wcielonych do armii, a także tablice pamiątkowe poświęcone czci uczestników starcia, którzy w obronie Ojczyzny oddali to, co najcenniejsze – życie. Są one żywą historią, świadectwem i dowodem bohaterskiej walki narodu polskiego. A my, krocząc po tej ziemi, w dowód wdzięczności jesteśmy zobowiązani dbać o te miejsca. To nasza powinność – wszak pamięć jest skarbnicą i strażniczką wszystkich rzeczy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze