Reklama

Trwa sezon na jagody. Myśliwi przypominają o bąblowicy

23/07/2026 12:36

Leśne owoce można zbierać i jeść, ale nie powinny trafiać do ust prosto z krzaka. Na ich powierzchni mogą znajdować się niewidoczne jaja tasiemców z rodzaju Echinococcus, wywołujących bąblowicę – rzadką, lecz poważną chorobę pasożytniczą. W pierwszym półroczu 2026 r. odnotowano w Polsce 41 przypadków bąblowicy, wobec 16 w analogicznym okresie 2025 r. Polski Związek Łowiecki przypomina: najpierw dokładne mycie, potem jedzenie.

Najnowszy meldunek Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego i Głównego Inspektoratu Sanitarnego obejmuje przypadki zgłoszone od 1 stycznia do 30 czerwca 2026 r. Wzrost liczby zgłoszonych przypadków jest dobrym powodem, by przypomnieć o prostych zasadach profilaktyki. Owoce leśne są wartościowym elementem diety i nie trzeba z nich rezygnować. Trzeba je natomiast dokładnie myć przed zjedzeniem.

Pięć prostych zasad bezpieczeństwa

  • Nie jedz owoców w trakcie zbierania – także wtedy, gdy wyglądają na czyste.
  • Przed spożyciem dokładnie umyj owoce pod bieżącą wodą; samo krótkie opłukanie w pojemniku nie powinno zastępować mycia.
  • Po powrocie z lasu, ogrodu lub pracy w terenie umyj ręce, szczególnie przed przygotowywaniem posiłku.
  • Jeżeli owoce są przeznaczone na przetwory, poddaj je obróbce termicznej. Domowe mrożenie nie zastępuje mycia i nie daje pewności unieszkodliwienia jaj pasożyta.
  • Regularnie odrobaczaj psy preparatem działającym na tasiemce, zgodnie z zaleceniem lekarza weterynarii – zwłaszcza jeśli mają kontakt z dzikimi zwierzętami lub polują na gryzonie.

Ryzykiem jest to, czego nie widać

Reklama

Jaja tasiemców Echinococcus są wydalane z kałem zakażonych lisów i psów. Mogą trafić do gleby, wody, na rośliny, a także na sierść zwierzęcia. Człowiek zakaża się po ich przypadkowym połknięciu – wraz ze skażoną żywnością lub wodą, przez brudne ręce albo po kontakcie z zanieczyszczonym środowiskiem.

Nie każda jagoda czy poziomka stanowi zagrożenie, a przypadkowe zjedzenie nieumytego owocu nie oznacza automatycznie zakażenia. Nie da się jednak rozpoznać skażonego owocu po wyglądzie, zapachu ani smaku. Dlatego najważniejsza jest stała zasada, a nie próba oceniania pojedynczych owoców: nie jeść podczas zbierania i dokładnie umyć cały zbiór przed podaniem.

Reklama

– Nie chodzi o straszenie lasem ani o rezygnację z jego darów. Chodzi o zmianę jednego nawyku: owoc zerwany w lesie nie powinien trafiać od razu do ust. Myśliwi na co dzień widzą, jak często z tych samych miejsc korzystają dzikie zwierzęta. Dokładne umycie owoców i rąk to prosty gest, który ogranicza ryzyko – mówi Wacław Matysek, p.o. rzecznika Polskiego Związku Łowieckiego.

Choroba, która może długo nie dawać objawów

U ludzi występują przede wszystkim dwie postacie choroby: bąblowica jednojamowa, wywoływana przez Echinococcus granulosus, oraz bąblowica wielojamowa, wywoływana przez Echinococcus multilocularis. Po połknięciu jaj rozwijają się z nich formy larwalne, które najczęściej zajmują wątrobę. Zmiany mogą pojawić się również w płucach i innych narządach.

Reklama

Przez wiele lat choroba może nie powodować żadnych dolegliwości. Późniejsze objawy zależą od umiejscowienia i rozmiaru zmian – mogą obejmować m.in. ból lub uczucie ucisku w jamie brzusznej, żółtaczkę, kaszel albo duszność. Leczenie bywa złożone i może wymagać zabiegu operacyjnego oraz długotrwałej terapii przeciwpasożytniczej.

Bąblowica wielojamowa bywa porównywana do choroby nowotworowej, ponieważ może naciekać sąsiednie tkanki i szerzyć się do innych narządów. To porównanie opisuje sposób zachowania zmian, ale nie ich przyczynę: bąblowica jest chorobą pasożytniczą, a nie nowotworem.

Reklama

Warto wiedzieć

  • Bąblowica jest w Polsce chorobą rzadką, ale jej leczenie może być długie i skomplikowane.
  • Źródłem ryzyka są mikroskopijne jaja pasożyta, a nie sam owoc.
  • Zakażenie może nastąpić także przez skażoną wodę, ziemię lub brudne ręce – nie tylko po zjedzeniu owoców leśnych.
  • Zjedzenie jednego nieumytego owocu nie jest równoznaczne z zakażeniem. W razie obaw dotyczących regularnego narażenia lub niepokojących objawów decyzję o diagnostyce należy omówić z lekarzem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości