Reklama

To była pełna grozy wrześniowa noc… Pułtusk uczcił 87. rocznicę Polskiego Państwa Podziemnego

​​​​​​​– To była pełna grozy wrześniowa noc… – mówiła Anna Krawczyńska podczas pułtuskich obchodów 87. rocznicy utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego. Choć właściwa rocznica przypada w niedzielę, 27 września, lokalne uroczystości odbyły się już w piątek. Pamięć o bohaterach tamtych dni uczczono przy Pomniku Żołnierzy Armii Krajowej na I cmentarzu w Pułtusku, gdzie złożono wieńce i zapalono znicze. W wydarzeniu uczestniczyli kombatanci, przedstawiciele samorządów Powiatu Pułtuskiego i Gminy Pułtusk, funkcjonariusze służb mundurowych, delegacje szkół, jednostek organizacyjnych, stowarzyszeń i organizacji społeczno-politycznych, a także lokalnych instytucji, przedsiębiorstw oraz mieszkańcy miasta.

- To była pełna grozy wrześniowa noc… 10 dni wcześniej Polska została zaatakowana przez sojusznika Hitlera – Stalina.  Zaledwie 3 dni wcześniej prezydent Warszawy Stefan Starzyński wygłosił swoje ostatnie przemówienie.  Nadal walczyli obrońcy Modlina i Helu. Do działania gotowa była samodzielna grupa operacyjna Polesie, ale prezydent, rząd i wódz naczelny przebywali już w Rumunii. Warszawa nie miała się czym bronić. Powoli gasła nadzieja i wiara w szansę na zwycięstwo – mówiła Anna Krawczyńska, nauczycielka historii LO im. P. Skargi w Pułtusku. - To wtedy, w ciemnej piwnicy gmachu przy ul. Świętokrzyskiej w Warszawie, spotkało się 14 ludzi. Każdy z nich wiedział, jaka jest sytuacja.  Każdy z nich musiał w sercu i umyśle rozważyć wybór – niewola albo walka.  W końcu, po długiej dyskusji wstał ten, który ich zwołał, żołnierz legionów, członek Polskiej Organizacji Wojskowej, generał Michał Tokarzewski-Karaszewicz.  I odczytał rotę przysięgi...

„W obliczu Boga Wszechmogącego i Królowej Korony Polskiej, kładę rękę na ten święty krzyż, znak męki i zbawienia, i przysięgam, że będę wierny stał na straży honoru Polski. Wszelkim rozkazom będę posłuszny, obowiązki będę wypełniał sumiennie, powierzonych mi tajemnic dochowam, cokolwiek by mnie spotkać miało.” 

Reklama

Nikt się nie wyłamał…  wszyscy złożyli przysięgę.  Generał nazwał ich żołnierzami wolności, którzy mieli się stać zaczynem dla podziemnej armii Służby Zwycięstwu Polski.   Ci ludzie, 27 września 1939 roku, stworzyli pierwsze podwaliny jedności narodowej, której wspaniałym wcieleniem stała się Armia Krajowa.  W efekcie ich działań, w okupowanym kraju, Polacy zbudowali Polskie Państwo Podziemne, które objęło nie tylko siły zbrojne, ale także władze cywilne, delegaturę rządu na kraj i polityczny Komitet Porozumiewawczy. Każdy Polak stał się żołnierzem wolności, dla którego najwyższym nakazem moralnym była troska o ocalenie i zachowanie polskości we wszelkiej postaci.  Przed dylematem niewola albo walka stanęli także mieszkańcy wcielonego do III Rzeszy Pułtuska i ziemi pułtuskiej. Oni wybrali walkę. (…) Wolna ojczyzna pamięta dziś o tych, którzy w najczarniejszej godzinie odmówili uznania się za pokonanych – zakończyła wystąpienie historyczka.

Modlitwę w intencji poległych i zmarłych obrońców ojczyzny poprowadził ks. Jarosław Arbat.

Reklama

- Polska się nie poddała. Nie poszła na kolaborację jak wiele innych państw – mówił J. Arbat. – Myśmy nigdy się nie poddali. Nauczyciele uczyli w tajnych szkołach, zwanych kompletami, żołnierze polscy walczyli w lasach, każdy pomagał, jak mógł i starał się by ona nie zginęła, póki my żyjemy!

***

Dzień Podziemnego Państwa Polskiego upamiętnia powołanie w roku 1939 Służby Zwycięstwa Polski. Święto uchwalono 11 września 1998 roku przez Sejm RP, poprzez aklamację.   

Oto treść ówczesnej uchwały w sprawie ustanowienia Dnia Polskiego Państwa Podziemnego:

Reklama

"W dniu 27 września 1939 roku, w obliczu kapitulacji stolicy, powstała pierwsza konspiracyjna organizacja niepodległościowa - Służba Zwycięstwu Polski.

To historyczne wydarzenie zapoczątkowało budowę Podziemnego Państwa Polskiego, fenomenu w dziejach - nie tylko - II Wojny Światowej.

Obok pionu wojskowego - Armii Krajowej - i współpracujących z nią innych formacji Polski Walczącej, istotną rolę odegrał podziemny parlament - Rada Jedności Narodowej, - a zwłaszcza rozległa obejmująca cały obszar Rzeczypospolitej i obie okupacje działalność Delegatury Rządu na Kraj. To ona stworzyła ogromny, nie mający odpowiednika nigdy i nigdzie aparat rzeczywiście Polskiego Państwa Podziemnego - od spraw wewnętrznych, poprzez tajną oświatę i kulturę, wymiar sprawiedliwości aż po komórki przygotowujące akty legislacyjne dla przyszłego niepodległego państwa.

Reklama

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża szczególną wdzięczność i szacunek twórcom, ofiarnym działaczom podziemnych struktur Państwa Polskiego, a także tym wszystkim, którzy w wyjątkowo trudnych warunkach, z narażeniem własnego życia walczyli o niepodległość Ojczyzny.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, pamiętając o ich poświęceniu, walce i umiłowaniu Ojczyzny, ustanawia dzień 27 września - Dniem Podziemnego Państwa Polskiego."

- Polskie Państwo Podziemne było fenomenem w skali europejskiej, a nawet światowej, z uwagi na rozbudowane struktury, które objęły całe terytorium II Rzeczpospolitej (a nawet wychodziły poza ziemie przedwojennej Polski) oraz zakres prowadzonych w konspiracji prac. PPP nie ograniczało się bowiem do bieżącej walki z okupantami, ale prowadziło także w szerokim zakresie prace przygotowawcze na okres „przełomu” (powstania powszechnego) oraz na okres powojenny -  opowiadał dr hab. Waldemar Grabowski z Wydziału Badań Naukowych Biura Edukacji Publicznej IPN w wywiadzie dla Muzeum Historii Polski ( https://muzhp.pl/wiedza-on-line/polskie-panstwo-podziemne-fenomen-w-skali-swiatowej-1).

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2026 14:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości