Reklama

Połknięcie wody z fontanny? Zobacz czym może się to skończyć...

W upalne dni miejskie fontanny i wodotryski przyciągają zarówno dorosłych, jak i dzieci, szukających ochłody. Jednak, jak ostrzegają specjaliści, korzystanie z takich miejsc może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Woda w fontannach pełna jest drobnoustrojów, które mogą wywoływać groźne infekcje, zwłaszcza u najmłodszych. 

Fontanny miejskie są popularnym elementem krajobrazu zarówno w dużych miastach, jak i mniejszych miejscowościach. Choć cieszą oko i stanowią atrakcję, eksperci zalecają, by ograniczyć kontakt z wodą z takich urządzeń do minimum.

Dr Karolina Pyziak-Kowalska, specjalistka chorób zakaźnych, podkreśla w Medonecie, że woda w fontannach oraz unoszący się nad nią aerozol mogą zawierać liczne wirusy, bakterie i pasożyty. Szczególnie niebezpieczne są fontanny interaktywne, z których woda wydobywa się bezpośrednio z ziemi, a dzieci często przebiegają przez strumienie, połykając krople i wdychając mgiełkę wodną. 

Reklama

Lekarka zwraca uwagę, że połknięcie wody z fontanny to główna droga zakażenia. Wśród patogenów, które mogą w ten sposób dostać się do organizmu, znajdują się m.in. Cryptosporidium, Giardia (lamblia), norowirusy, Shigella oraz pałeczki E. coli. Dr Pyziak-Kowalska wyjaśnia, że adenowirusy mogą powodować jednocześnie zapalenie spojówek, objawy oddechowe i jelitowe, a objawy większości zakażeń obejmują wodnistą biegunkę, bóle brzucha i wymioty, utrzymujące się zwykle od tygodnia do dwóch. 

Zagrożenia związane z fontannami i kąpieliskami 

Reklama

Fontanny ozdobne, z których unosi się wodny aerozol, są klasycznym źródłem legionelli. Ryzyko zakażenia wzrasta, gdy woda jest ciepła lub podgrzewana, na przykład przez podwodne oświetlenie. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób wskazuje, że legionella stanowi największe zagrożenie spośród wszystkich patogenów przenoszonych drogą wodną w Unii Europejskiej. Choroba legionistów, będąca postacią zapalenia płuc, może prowadzić do śmierci od 5 do 15 proc. zakażonych. 

Szczególnie niebezpieczne są fontanny interaktywne, gdzie woda krąży w obiegu zamkniętym, nagrzewa się w słońcu i zbiera w płytkich nieckach. Dzieci, bawiąc się w takich miejscach, połykają rozpylane krople i wdychają aerozol. W przypadku, gdy do wody dostanie się zawartość pieluchy, powstaje droga fekalno-oralna dla pierwotniaków i wirusów jelitowych. 

Reklama

Dr Pyziak-Kowalska zwraca także uwagę na pałeczkę ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa), która odpowiada za tzw. ucho pływaka, czyli zapalenie ucha zewnętrznego, a także zapalenie mieszków włosowych. Bakteria ta tworzy biofilm, bywa oporna na wiele leków, a w bieżącym sezonie dwukrotnie doprowadziła do zamknięcia popularnego kąpieliska w Szczecinie. 

Na otwartych kąpieliskach dodatkowym zagrożeniem są sinice. Ich zakwity mogą powodować objawy skórne i żołądkowe, dlatego czerwona flaga sanepidu nad wodą powinna być dla wszystkich jasnym sygnałem do rezygnacji z kąpieli. 

Reklama

Dlaczego dzieci są szczególnie narażone? 

Dzieci są bardziej podatne na zakażenia obecne w wodzie z fontann i kąpielisk. Dr Pyziak-Kowalska tłumaczy, że najmłodsi połykają znacznie więcej wody niż dorośli i spędzają więcej czasu w płytkich, ciepłych strefach, gdzie drobnoustroje się kumulują. Dziecko w pieluszce może być jednocześnie źródłem i najbardziej narażonym odbiorcą zakażenia. Ich układ odpornościowy dopiero się rozwija, dlatego dawka patogenów, która dla dorosłego nie stanowi zagrożenia, u kilkulatka może wywołać chorobę. Dodatkowo biegunka szybciej odwadnia małe dzieci, a węższy przewód słuchowy sprzyja rozwojowi "ucha pływaka". 

Reklama

Jak chronić dzieci przed zagrożeniami? 

Aby zminimalizować ryzyko zakażenia, eksperci zalecają kilka podstawowych zasad: 

  • Naucz dziecko, by wypluwało wodę i traktowało basen jako miejsce do pływania, a nie do picia. 
  • Rób przerwy na toaletę co godzinę. 
  • Używaj pieluch do pływania i zmieniaj je z dala od wody. 
  • Po kąpieli dokładnie osusz uszy dziecka, szczególnie jeśli ma ono skłonność do "ucha pływaka". 
  • Bierz prysznic przed wejściem i po wyjściu z wody. 
  • Wybieraj obiekty z widoczną kontrolą jakości wody i sprawdzaj komunikaty sanepidu przed wyjściem nad wodę. 
  • Po objawach kryptosporydiozy zatrzymaj dziecko w domu na dwa tygodnie od ustąpienia biegunki. 

Woda rekreacyjna może przynieść dzieciom wiele radości, pod warunkiem że wybieramy miejsca z odpowiednią kontrolą sanitarną i ograniczamy połykanie wody. To podstawowe zasady, które pozwolą cieszyć się latem bez niepotrzebnego ryzyka. 

Więcej informacji - tutaj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości