Reklama

Makabryczny żart 17-latka z Przasnysza wywołał panikę. Groził atakiem nożownika w szkole, usłyszał zarzuty

Piątek 9 października w jednym z przasnyskich liceów zamienił się w chwile grozy. Wszystko przez nagranie zapowiadające krwawy atak nożownika, które lotem błyskawicy obiegło media społecznościowe. Nastolatek odpowiedzialny za wywołanie paniki stanie przed sądem – grozi mu do 8 lat więzienia.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu. Podejrzanym jest 17-letni A.J., który w czwartek, 8 października, opublikował w sieci nagranie zwiastujące masakrę w murach szkoły.

„Krwawy piątek” okazał się filtrem ze Snapchata

Z ustaleń prokuratury wynika, że młody mężczyzna nagrał materiał wideo, wykorzystując filtr w aplikacji Snapchat. Zapowiadał w nim, że następnego dnia – 9 października – dojdzie do ataku nożownika w przasnyskim liceum, określając go mianem „krwawego piątku”. Z treści komunikatu wynikało ponadto, że pierwszą ofiarą zamachu miał stać się jeden z uczniów tej placówki.

Reklama

– Podejrzany zamieścił film na zamkniętej grupie w komunikatorze Messenger, traktując go jako żart. Jeden z uczestników grupy zamieścił go jednak na swojej grupie klasowej, skąd nagranie było dalej rozpowszechniane i wywołało ogólną panikę – przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Informacja o planowanym ataku postawiła na równe nogi służby mundurowe. W obliczu realnego zagrożenia uruchomiono procedury bezpieczeństwa mające na celu ochronę uczniów i pedagogów.

Reklama

Przeszukania i zabezpieczone nośniki

Funkcjonariusze szybko dotarli do osób powiązanych ze sprawą. Policjanci ustalili tożsamość członków zamkniętej grupy o nazwie „Owocowy piątek”, na której pierwotnie ukazało się nagranie.

– Przeprowadzono przeszukania w miejscach zamieszkania członków tej grupy i zabezpieczono cyfrowe nośniki danych. Znaczna część uczestników czatu została już przesłuchana w charakterze świadków – poinformowała rzeczniczka prokuratury.

Surowe zarzuty i policyjny dozór

W piątek, 9 października, 17-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu, gdzie usłyszał dwa zarzuty:

Reklama

wywołania fałszywego alarmu (art. 224a § 1 k.k.) – poprzez stworzenie sytuacji mającej wywołać przekonanie o zagrożeniu życia i zdrowia wielu osób oraz bezpodstawne zaangażowanie służb bezpieczeństwa,

kierowania gróźb karalnych (art. 190 § 1 k.k.) – poprzez zapowiedź pozbawienia życia konkretnej osoby, co wzbudziło w pokrzywdzonym uzasadnioną obawę ich spełnienia.

Wobec nastolatka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Pomimo tłumaczeń o „niewinnym żarcie”, 17-latek odpowiada przed wymiarem sprawiedliwości jak dorosły. Za popełnione czyny grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości