Służba w Policji to nie tylko patrole, interwencje i dbanie o porządek na ulicach. Czasem najważniejsza misja rozgrywa się z dala od radiowozów – na fotelu kliniki medycznej. Funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku został dawcą szpiku kostnego, dając swojemu „genetycznemu bliźniakowi” bezcenną, drugą szansę na życie.
Obchodzony 13 października Ogólnopolski Dzień Dawcy Szpiku to moment szczególnej refleksji nad bezinteresowną pomocą drugiemu człowiekowi. Dla pułtuskich stróżów prawa tegoroczne święto ma jednak wymiar niezwykle osobisty. Wielu funkcjonariuszy z tutejszej jednostki jest zarejestrowanych w bazie Fundacji DKMS, deklarując gotowość do oddania szpiku lub komórek macierzystych każdemu, kto znajdzie się na krawędzi życia i śmierci w walce z nowotworem krwi.
Dla większości zarejestrowanych to lata oczekiwania na sygnał z bazy. Jednak dla jednego z pułtuskich mundurowych ten przełomowy moment nadszedł kilkanaście miesięcy temu.
Gdy u nieznajomego pacjenta zdiagnozowano chorobę, system po przeszukaniu rejestru wskazał stuprocentową zgodność tkankową właśnie z pułtuskim policjantem. Funkcjonariusz nie wahał się ani przez chwilę. Błyskawicznie przeszedł serię drobiazgowych badań kwalifikacyjnych, po czym bez cienia wątpliwości przystąpił do procedury pobrania komórek macierzystych. Po udanej donacji przyszedł trudny czas niepewności i oczekiwania. Policjant powrócił do codziennych obowiązków - zakładał mundur, wyjeżdżał na patrole, zabezpieczał rejon. W pamięci wciąż jednak powracały myśli o nieznajomym człowieku, który toczył najtrudniejszą walkę o powrót do zdrowia.
Odpowiedź nadeszła niedawno i była to najlepsza wiadomość, jakiej można było się spodziewać. Przeszczepiony szpik w pełni się przyjął, a organizm biorcy podjął samodzielną pracę. Nowe komórki macierzyste zaczęły prawidłowo funkcjonować, dając pacjentowi realną szansę na całkowity powrót do zdrowia.
Obchodzony Dzień Dawcy Szpiku to doskonała okazja, by zainspirować się tą postawą. Rejestracja w bazie DKMS jest prosta, bezpłatna i może zająć zaledwie kilka minut przez Internet, a w przyszłości okazać się dla kogoś jedynym ratunkiem.
Źrodlo: KPP Pułtusk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze