Negocjatorom tworzącej się nowej koalicji dedykujemy wyniki wyborów I tury na burmistrza z kwietnia 2024 roku. To były wybory z szerokim spektrum kandydatów, każdy mógł zagłosować za swoim ulubionym i jego programem. Dlatego najbardziej odzwierciedlają one preferencje pułtuskich wyborców. Drugie tury – siłą rzeczy – mają w sobie także głosy „na mniejsze zło”. Przyśpieszone wybory z jesieni 2024 roku nie oddają wiernie preferencji Pułtuszczan z powodu katastrofalnie niskiej frekwencji. Warto zwrócić uwagę, że frekwencja wyniosła wtedy zaledwie 33,75%.
Wyniki z pierwszej tury z 7 kwietnia 2024 r.
Mariusz Osica (PiS) – 2576 głosów

Wojciech Gregorczyk (PSL) – 2026 głosów

Krzysztof Nuszkiewicz (nie należał do partii politycznej) – 4828 głosów

Marzena Cendrowska (PO) – 795 głosów

Tomasz Sobiecki (PFS) – 581 głosów

Pierwszych dwóch kandydatów reprezentuje dziś siły układające się do nowej koalicji, ale z małym zastrzeżeniem – jest pewna część elektoratu i działaczy PSL buntująca się przeciw tej decyzji. Wiele mówiąca jest też rezygnacja Jana Zalewskiego z funkcji starosty.
Troje pozostałych kandydatów reprezentuje wyborców innych ugrupowań. Co ważne – Krzysztof Naszkiewicz to kandydat, przeciw któremu w kwietniu 2024 roku PiS wytoczył wyjątkowo ciężkie działa, między innymi list posła Henryka Kowalczyka, a mimo to wygrał wybory. Więcej – można nawet pokusić się o stwierdzenie, że im bardziej PiS go atakował, tym lepsze miał poparcie! Dziś radni niezależni, którzy weszli do rady z tego ugrupowania, jak jeden mąż zrezygnowali z członkostwa w klubie, który w 2024 roku powołali. Dwoje radnych z tamtego komitetu wyborczego publicznie deklaruje sprzeciw – Adam Prewęcki od dawna w opozycji wobec władz miasta, a ostatnio Beata Bielińska, która w niezwykle ostrych słowach, pisząc o politycznej pajęczynie i szantażu, krytykuje powstającą koalicję.
Co do elektoratu jedynej w stawce kandydatki - Marzeny Cendrowskiej - to należy zakładać, że nie pała on entuzjazmem dla nowej koalicji.
Ostatni kandydat z PFS – Tomasz Sobiecki w trakcie kampanii z wiosny 2024 niezwykle ostro konkurował z PSL (np. posty dotyczące działań ówczesnych władz spółki Eco Pułtusk), ale później wszedł z nim w jakąś formę koalicji. On, jak i Łukasz Skarżyński oficjalnie wsparli w kampanii Beatę Jóźwiak. O tym jednak, że środowisko PFS nie jest entuzjastycznie nastawione do aktualnych wydarzeń świadczy fakt, że Adam Knochowski z PFS właśnie złożył rezygnację z wiceprzewodniczącego Rady Powiatu.
Jak byśmy nie zaklinali rzeczywistości tworząca się koalicja nie reprezentuje większości wyborców z Pułtuska i gminy z ostatnich wyborów, które odbyły się niecałe dwa lata temu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Moje nastawienie opozycyjne dotyczy wyłącznie nieprawidłowości, które w mojej ocenie od lat występują w ratuszu. Jednocześnie jestem za wszystkimi działaniami istotnymi i korzystnymi dla naszego miasta. Nie mam żadnych osobistych konfliktów z żadnym samorządowcem. Jeśli komuś naprawdę zależy na dobru Gminy, traktuję go jako koalicjanta w pracy na jej rzecz. Pozdrawiam serdecznie Adam Prewęcki Radny Rady Miejskiej w Pułtusku
Moje nastawienie opozycyjne dotyczy wyłącznie nieprawidłowości, które w mojej ocenie od lat występują w ratuszu. Jednocześnie jestem za wszystkimi działaniami istotnymi i korzystnymi dla naszego miasta. Nie mam żadnych osobistych konfliktów z żadnym samorządowcem. Jeśli komuś naprawdę zależy na dobru Gminy, traktuję go jako koalicjanta w pracy na jej rzecz. Pozdrawiam serdecznie Adam Prewęcki Radny Rady Miejskiej w Pułtusku