- A ja to skądś Ciebie kojarzę – wskazał w moją stronę kilkuletni chłopiec i śpiewał dalej „Pedro, Pedro, Pedro, Pe!” próbując łapać drżące, mydlane bańki. A co, jak nie przezroczyste bańki najbardziej kojarzy się z dzieciństwem? Dzisiaj mieliśmy okazję przypomnieć sobie o tym beztroskim czasie.
„Dzień, dziecka dzień, dziecka dzień…” do Przedszkola numer 4 przy ul. Krajewskiego zwabił nas taki właśnie śpiew przedszkolaków, który słychać było chyba na wszystkich uliczkach sąsiadujących z przedszkolem.
Na placu zabaw przylegającym do budynku „czwórki” bawiła się rozbawiona gromadka dziewczynek i chłopców. Były i taniec, i muzyka, zjeżdżanie i podskakiwanie na dmuchańcach, punkt robienia zdjęć i specjalne stoisko tatuatorskie, do którego ustawiały się ogromne kolejki. Wśród Panów na topie były pająki, wśród Pań dominowały różowe i niebieskie kwiatki lub motylki. W te wszystkie atrakcje przenikały, mieniąc się w słońcu, niezliczone ilości baniek mydlanych.
Dzisiejsze szaleństwo na placu zabaw to zaledwie przedsmak tego, co wydarzy się w „Czwórce” w poniedziałek - 1 czerwca.
Śledźcie uważnie naszą stronę internetową i profil! Będziemy świętować ten wyjątkowy dzień razem z dziećmi. Obiecujemy kolejną porcję zdjęć i relacji!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze