Rosnąca liczba kas samoobsługowych w supermarketach to wyraźny trend, jednak nie wszyscy klienci chcą z nich korzystać. Co zrobić, gdy personel sklepu zachęca do wybrania automatu, a my wolimy tradycyjną obsługę? Istnieje kilka skutecznych sposobów, by pozostać przy klasycznej kasie.
Wielu klientów ulega presji i wybiera kasę samoobsługową, choć wcale tego nie chce. Wystarczy jednak spokojnie i jasno zakomunikować swoje oczekiwania, mówiąc: "Chcę być obsłużony w tradycyjnej kasie". Taka prosta deklaracja zwykle spotyka się z natychmiastową reakcją personelu — często skutkuje otwarciem dodatkowej kasy lub skierowaniem do stanowiska, gdzie obsłuży nas pracownik.
Co powiedzieć obsłudze sklepu?
Dla osób, które wolą mniej stanowczy ton, sprawdzi się również stwierdzenie: "Niestety, nie potrafię korzystać z tej kasy, a moje zakupy wymagają obsługi przez kasjera". Klient ma pełne prawo odmówić korzystania z automatu i poprosić o pomoc pracownika.
W sytuacji, gdy ekspedient proponuje pomoc przy samoobsłudze, można uprzejmie, ale stanowczo odpowiedzieć: "Dziękuję, wolę obsługę przy tradycyjnej kasie". Osoby płacące gotówką mogą dodać: "Chcę zapłacić gotówką, a ta kasa nie przyjmuje banknotów". W przypadku braku doświadczenia z nową technologią wystarczy szczere: "Nie korzystam z takich urządzeń i nie obsługuję ich".
Co na to prawo?
Nie istnieje przepis nakazujący sklepom otwarcie tradycyjnej kasy na żądanie klienta, jednak sklep nie może odmówić sprzedaży towaru. Personel ma obowiązek pomóc osobom, które nie radzą sobie z kasami samoobsługowymi, a także nie może odmówić płatności gotówką. Klient, który nie chce korzystać z automatu, ma prawo oczekiwać alternatywy — odmowa może być podstawą do reklamacji lub skargi.
Więcej przeczytasz w Onecie - tutaj
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze