Dramatyczne chwile rozegrały się na terenie gminy Raciąż. 69-letnia kobieta, przekonana, że ratuje siostrzenicę z opresji, wystawiła przed dom reklamówkę z oszczędnościami życia. Nie wiedziała, że w cieniu czają się prawdziwi „kryminalni”, którzy tylko czekali na ruch przestępców.
Scenariusz jak z filmu
Wszystko zaczęło się od telefonu. W słuchawce seniorka usłyszała roztrzęsiony głos kobiety. Ofiara była pewna, że rozmawia z siostrzenicą, która właśnie spowodowała tragiczny wypadek. Chwilę później do akcji wkroczyła „policjantka”. Fałszywa funkcjonariuszka grała na emocjach: presja czasu, groźba więzienia i jedyny ratunek – gotówka na kaucję.
Zmanipulowana 69-latka, działając w ogromnym stresie, spakowała do reklamówki 50 tysięcy złotych. Zgodnie z instrukcją wyszła przed posesję, by przekazać paczkę nieznajomemu łącznikowi.
„Odbierak” uciekł
Funkcjonariusze zdobyli informację o planowanym przekręcie i dyskretnie obserwowali dom seniorki. Gdy kobieta wyszła z pieniędzmi, zamiast oszusta spotkała prawdziwych policjantów. Dopiero rozmowa z nimi uświadomiła jej, jak blisko była utraty dorobku życia.
Mężczyzna wyznaczony do odbioru pieniędzy (tzw. „odbierak”) pojawił się w okolicy, ale widząc, że sytuacja nie przebiega po jego myśli, uciekł z miejsca zdarzenia.
Zatrzymanie w Warszawie
Finał pościgu nastąpił 23 kwietnia. Kryminalni namierzyli podejrzanego w stolicy. 38-letni warszawiak został zatrzymany w swoim mieszkaniu, gdzie zabezpieczono telefony komórkowe mogące służyć do przestępczego procederu.
Mężczyzna usłyszał już zarzut usiłowania oszustwa. Decyzją Sądu Rejonowego w Płońsku trafił do aresztu na najbliższe 3 miesiące. Sprawa jest rozwojowa – śledczy ustalają teraz tożsamość pozostałych członków szajki, w tym kobiet, które dzwoniły do seniorki.
Policja przypomina: Nie daj się nabrać!
Funkcjonariusze po raz kolejny apelują o rozwagę. Mechanizm oszustwa zawsze jest podobny:
Emocje - strach o bliskich i pośpiech.
Podszywanie się - oszuści udają policjantów, prokuratorów lub lekarzy.
Pamiętajcie - prawdziwa Policja nigdy nie prosi o przekazanie gotówki ani biżuterii osobom postronnym.
Jeśli usłyszysz w słuchawce podobną historię – rozłącz się natychmiast i zadzwoń pod numer 112, by sprawdzić sytuację u źródła.
Źródło: KPP Płońsk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze