Reklama

Publikował wizerunek policjanta i znieważał go w sieci. Sąd w wydał jednoznaczny wyrok

Internet nie zapewnia anonimowości, a wolność słowa nie oznacza zgody na bezkarne obrażanie innych. Przekonał się o tym mieszkaniec Legnicy, który na Facebooku zaatakował interweniującego funkcjonariusza. Sprawa finał swój znalazła na sali sądowej, a wyrok jest jasną przestrogą dla internetowych hejterów.

Do zdarzenia doszło 10 lutego 2026 roku w Legnicy. To wtedy oskarżony mężczyzna postanowił wykorzystać media społecznościowe do uderzenia w policjanta przeprowadzającego interwencję. Na swoim profilu opublikował nagranie wideo, na którym wyraźnie widać było umundurowanego funkcjonariusza z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy. Film był jednak tylko tłem dla fali nienawiści, jaka wylała się w opisie posta.

Mężczyzna opatrzył wideo komentarzem pełnym wulgaryzmów i obelg wymierzonych bezpośrednio w funkcjonariusza. Co gorsza, postawił mu bezpodstawne zarzuty dotyczące rzekomego niewłaściwego postępowania. Tym samym nie tylko znieważył policjanta, ale też pomówił go, narażając na utratę zaufania publicznego, które w tym zawodzie jest kluczowe.

Reklama

Sprawą natychmiast zajęły się organy ścigania. Dzięki skrupulatnemu działaniu policji oraz prokuratora prowadzącego śledztwo, zgromadzono niepodważalny materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie mężczyzny przed sądem. Wymiar sprawiedliwości nie dopatrzył się w tym przypadku żadnych okoliczności łagodzących.

Sąd uznał mieszkańca Legnicy za winnego i wymierzył mu karę grzywny w wysokości 150 stawek dziennych (ustalając wysokość jednej stawki na 10 złotych). To jednak nie koniec finansowych dotkliwości. Skazany musi również wpłacić nawiązkę w kwocie 1000 złotych bezpośrednio na rzecz pokrzywdzonego policjanta.

Reklama

„Wymierzona kara oraz nawiązka finansowa to jasny sygnał, że internetowy hejt i bezprawne uderzanie w dobre imię mundurowych niesie za sobą realne, finansowe konsekwencje” – komentują sprawę przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. „Działania prokuratora, który konsekwentnie dążył do wyjaśnienia wszystkich okoliczności zdarzenia, pozwoliły skutecznie obronić interes społeczny przed sądem”.

Wyrok ten przypomina o bardzo ważnej, a często ignorowanej w sieci zasadzie: mundurowi, choć są funkcjonariuszami publicznymi, nie tracą swoich praw obywatelskich z chwilą założenia munduru.

Reklama

„Policjant na służbie reprezentuje państwo i dba o bezpieczeństwo nas wszystkich, jednak podobnie jak każdy inny obywatel korzysta z pełnej ochrony prawnej swojego wizerunku oraz dóbr osobistych” – przypominają wrocławscy policjanci. „Publikowanie wizerunku funkcjonariuszy w mediach społecznościowych bez ich wyraźnej zgody może naruszać obowiązujące przepisy prawa, a już zupełnie niedopuszczalne jest zamieszczanie treści znieważających czy pomawiających”.

Służby podkreślają, że każda tego typu sytuacja w internecie jest monitorowana i indywidualnie analizowana. Osoby, które decydują się na publikowanie obraźliwych materiałów, muszą liczyć się z tym, że policja i prokuratura będą w takich przypadkach reagować bezkompromisowo. Anonimowość za ekranem monitora czy telefonu to w 2026 roku mit, a legnicki wyrok jest tego najlepszym dowodem.

Reklama

Źródło: KWP Wrocław

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości