Reklama

Na współpracy z SIM Pułtusk tylko traci

04/03/2026 18:18

Jedną z pierwszych spraw, którymi musiałam się zająć zaraz po objęciu obowiązków burmistrza w maju 2024 roku, był naglący remont budynku pokoszarowego. Naglący, bo szybko się okazało, że „SIM Północnego Mazowsza”, realizujący tę inwestycję, domagał się podpisania aneksu do umowy, który drastycznie zwiększał koszty po stronie miasta. Nie zgodziłam się na to, uznając tak duży wzrost kosztów za nieuzasadniony. Nasze miasto jest przecież jednym z najbardziej zadłużonych w regionie i nie może sobie pozwolić na „szastanie milionami”.

Zaczęłam dokładniej badać sprawę. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego w poprzedniej kadencji zdecydowano się na taką formę realizacji tej inwestycji. Dlaczego samorządowcy – burmistrz z PSL i większość w radzie z PiS – zamiast realizować inwestycję samodzielnie lub przez własną spółkę TBS, weszli w ryzykowną współpracę z „SIM Północnego Mazowsza”? Miasto wniosło do spółki nieruchomość i zobowiązało się do finansowania przebudowy kredytem, ale szybko okazało się, że spółka żąda podpisania aneksu zwiększającego koszty po stronie miasta.

Konsekwentnie odmawiałam podpisania aneksu. Stałam na stanowisku, że SIM powinien zrealizować swoje zobowiązania zgodnie z umową i w ustalonych terminach. Ewentualne błędy w kosztorysach czy przygotowaniu inwestycji powinny obciążać wyłącznie spółkę, a nie miasto. Przypomnę, że zgodnie z pierwotną umową parter budynku miał być wynajmowany komercyjnie przez SIM i generować przychody, z których spółka powinna pokryć ewentualne dodatkowe koszty wynikłe z własnych błędów kalkulacyjnych. Miasto nie miało w tym żadnego udziału ani odpowiedzialności.

Reklama

Zaskoczyło mnie także, że nikt wcześniej nie próbował pozyskać środków z innych źródeł, np. Ministerstwa Kultury na ratowanie zabytków. Podjęłam działania sprawdzające, czy jeszcze jesienią 2024 roku byłoby to możliwe.

Gdyby udało mi się wygrać wybory w 2024 roku, żaden aneks w proponowanej przez SIM formie nie zostałby podpisany. W przypadku odmowy ze strony spółki kontynuowania remontu spółki podjęłabym działania w celu unieważnienia niekorzystnej umowy i przejęcia budynku, aby mógł zostać dokończony przez miasto lub TBS. Może zajęłoby to więcej czasu, ale najpóźniej wiosną 2026 roku obiekt byłby gotowy, a przy tym możliwe byłoby pozyskanie dodatkowych dotacji na remont zabytku.

Reklama

Niestety, tak się nie stało. Moja konkurentka wzięła sprawę aneksu w swoje ręce i błyskawicznie podpisała dokumenty, odbywając spotkania nawet z osobami, które nie powinny były mieć w tej sprawie nic do powiedzenia.

Efekt jest dziś taki: nie mamy budynku – jego właścicielem jest SIM – ani mieszkań, które miały być użyczone miastu. Mamy za to ogromne zadłużenie, miliony wpłacone do spółki i realne ryzyko konieczności zwrotu kredytu z powodu niedotrzymania terminów lub nieprawidłowości podczas remontu.

Reklama

Wnioski są jasne: wejście do spółki z SIM i realizacja remontu poprzez nią było błędem poprzedników. Kontynuowanie tej współpracy i podpisanie aneksu po wcześniejszej analizie dotychczasowej współpracy było kolejnym poważnym błędem. Remont powinien być przeprowadzony przez TBS, co byłoby znacznie tańsze i bezpieczniejsze dla miasta, a przy tym umożliwiłoby pozyskanie dodatkowych dotacji.

Najbardziej szkoda mieszkańców, którzy w grudniu mieli się wprowadzać do nowych lokali – ich plany zostały zablokowane. Apeluję do władz Pułtuska o sprawdzenie także stanu technicznego mieszkań, które w okresie zimowym nie były użytkowane, aby uniknąć kolejnych problemów dla mieszkańców.

Reklama

Zadaję też publiczne pytanie Pani Burmistrz – z kim spoza urzędu, radnych i przedstawicieli SIM jesienią 2024 roku prowadziła pani rozmowy dotyczące aneksu, kto z polityków na Panią w tej sprawie wywierał jakikolwiek wpływ i namawiał do podpisania aneksu. Odpowiedź na to pytanie powinna być publiczna, bo sprawa ta dotyczy publicznych pieniędzy i majątku naszego miasta.

Do radnych obecnej kadencji apeluję o pilne zwołanie nadzwyczajnej sesji, na której przedstawione zostaną wszystkie okoliczności tej sprawy. Nie może być tak, że wydano ogromne pieniądze (znacznie wyższe niż rynkowy koszt mieszkań), niezasiedlony budynek narażony jest na uszkodzenia (zima) a ewentualna sprawa w sądzie może trwać miesiącami, jeśli nie latami. Nie może być tak, że błędy polityków naprawiana są kolejnymi błędami a mieszkańcy tracą. Pułtusk nie zasługuje na taki los!

Reklama

Mieszkańców Pułtuska zapewniam, że dołożę wszelkich starań, aby tę sprawę dokładnie wyjaśnić i przedstawić wszystkie okoliczności szkodliwej dla naszego miasta umowy i kolejnych do niej aneksów.

Z uszanowaniem

Marzena Cendrowska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama