Reklama

Co w lesie piszczy?… Jedna z proponowanych zmian w Prawie łowieckim może mieć bezpośrednie znaczenie dla rolników

04/10/2026 08:00

Jesień na wsi ma swój dobrze znany rytm. Pola po kukurydzy, oziminy, coraz dłuższe noce i zwierzyna, która coraz częściej wychodzi z lasu w poszukiwaniu żeru. Dla jednych widok dzików czy jeleni na skraju pola jest ciekawym spotkaniem z naturą. Dla rolnika może oznaczać początek kolejnej nocy liczenia strat.

Właśnie dlatego trwające obecnie konsultacje społeczne dotyczące obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo łowieckie oraz niektórych innych ustaw powinny zainteresować nie tylko myśliwych. Konsultacje prowadzone przez Sejm trwają do
18 października 2026 roku.

Jedną z proponowanych zmian jest zwiększenie minimalnej odległości oddawania strzału od zabudowań ze 150 do 700 metrów.

Siedemset metrów może na pierwszy rzut oka nie brzmieć szczególnie groźnie. Warto jednak spojrzeć na tę liczbę inaczej. Okrąg o promieniu 700 metrów wokół jednego budynku to około 154 hektary powierzchni. A przecież wieś nie składa się z jednego domu. Zabudowa jest rozproszona, gospodarstwa znajdują się po obu stronach dróg, pojedyncze siedliska leżą pomiędzy polami, łąkami i kompleksami leśnymi. Takie strefy zaczynają więc nakładać się na siebie.

Reklama

I wtedy pytanie przestaje dotyczyć wyłącznie myśliwych. Zaczyna dotyczyć również rolników i tego, co stanie się, kiedy zwierzyna wejdzie w uprawy. Dziki nie przestaną wychodzić w kukurydzę dlatego, że zmieni się ustawa. Jelenie nie ominą zasiewów, bo na mapie pojawi się nowa granica. Zwierzyna nie zna kilometrów, paragrafów ani granic administracyjnych. Rolnik natomiast zna bardzo dobrze wartość zniszczonego pola. I właśnie tutaj pojawia się istotny problem. Jeżeli możliwość wykonywania polowania zostanie ograniczona na znacznych powierzchniach terenów rolniczych, możliwość szybkiego i skutecznego reagowania na obecność zwierzyny również może zostać ograniczona.

A przecież w ochronie upraw najważniejsze nie jest samo późniejsze oszacowanie strat. Najważniejsze jest to, aby nie dopuścić do ich dalszego powiększania się. Kiedy dziki zaczynają regularnie wychodzić na pole, każda kolejna noc może oznaczać następne zniszczone rzędy kukurydzy czy kolejny fragment zasiewu. W takich sytuacjach rolnik potrzebuje przede wszystkim możliwości szybkiej reakcji i realnych działań ograniczających presję zwierzyny.

Reklama

Skutki proponowanych zmian dotyczą więc również rolników, właścicieli gruntów
i mieszkańców terenów wiejskich
. Gospodarka łowiecka to nie tylko samo polowanie.
To również ograniczanie szkód w uprawach, regulowanie liczebności zwierzyny i możliwość reagowania tam, gdzie problem pojawia się naprawdę.

Dlatego przed wprowadzeniem zmian warto spojrzeć na nie nie tylko z perspektywy zapisów ustawy, ale również z perspektywy człowieka stojącego rano przy polu, na którym przez jedną noc została zniszczona jego ciężka praca i część oczekiwanego dochodu.

Reklama

Kto pomoże mu wtedy ograniczyć kolejne szkody? Czy będzie można skutecznie zareagować tam, gdzie zwierzyna rzeczywiście wychodzi? I jakie konsekwencje mogą przynieść nowe ograniczenia w miejscach, gdzie zabudowa jest mocno rozproszona?

To właśnie są pytania, które warto dziś stawiać.

Nie chodzi o to, by kwestionować potrzebę bezpieczeństwa. Chodzi o to, aby nowe przepisy uwzględniały również realia polskiej wsi, ochronę upraw i możliwość skutecznego reagowania na szkody powodowane przez zwierzynę.

Reklama

Właśnie po to są konsultacje społeczne, aby takie praktyczne głosy również zostały przedstawione.

Konsultacje obywatelskiego projektu zmian w Prawie łowieckim trwają do 18 października 2026 roku. Każdy zainteresowany może zapoznać się z projektem i przedstawić własne stanowisko za pośrednictwem ankiety udostępnionej przez Sejm.

Za liczbą 700 metrów nie stoją wyłącznie przepisy i mapy. Stoją również konkretne pola, gospodarstwa i ludzie, którzy każdego dnia z tych pól żyją.

Katarzyna Dudek

Łowczy Okręgowy Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Ciechanowie

Reklama

 

 

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości