Miała być towarzyska wizyta, a skończyło się w policyjnym areszcie. Pułtuscy policjanci musieli obezwładnić i zatrzymać 25-letnią kobietę, która po alkoholu wszczęła awanturę w mieszkaniu znajomej, a interweniujących mundurowych zasypała lawiną wulgaryzmów.
Do zdarzenia doszło w miniony piątek 15 maja. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie z jednego z mieszkań na terenie Pułtuska, gdzie młoda kobieta urządziła awanturę, i mimo wyraźnych żądań właścicielki, kategorycznie odmawiała wyjścia.
Pojawienie się na miejscu policyjnego patrolu wcale nie uspokoiło sytuacji, wręcz przeciwnie – 25-latka od samego początku ignorowała polecenia funkcjonariuszy. Zamiast spakować rzeczy i opuścić lokal, całą swoją agresję skierowała na mundurowych. Kobieta zaczęła krzyczeć i ordynarnie wyzywać interweniujących policjantów. Ponieważ agresja narastała, funkcjonariusze podjęli decyzję o natychmiastowym obezwładnieniu napastniczki.
Badanie alkomatem potwierdziło, że zatrzymana pułtuszczanka była kompletnie pijana, a urządzenie wykazało w jej organizmie znaczne stężenie alkoholu. Noc spędziła w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu kobieta została doprowadzona na przesłuchanie, gdzie oficjalnie usłyszała zarzuty znieważenia funkcjonariuszy publicznych.
Policja przypomina: funkcjonariusze na służbie podlegają szczególnej ochronie prawnej. Każda próba naruszenia ich godności, wyzywanie, obrażanie czy naruszenie nietykalności osobistej wiąże się z natychmiastową i bezwzględną reakcją, a sprawca musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami karnymi przed sądem.
Źrodło: KPP Pułtusk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze