Internet to nie tylko kopalnia wiedzy i rozrywki, ale też pole działania dla oszustów i przestępców. 10 lutego obchodzimy Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI). Z tej okazji mazowiecka Policja przypomina: w sieci nikt nie jest całkowicie anonimowy, a jeden nieostrożny ruch może kosztować nas utratę oszczędności lub zdrowia psychicznego.
Każdego dnia do jednostek Policji wpływają zgłoszenia o kolejnych ofiarach cyberprzestępców. Scenariusz często jest podobny: fałszywy SMS od kuriera, e-mail z banku czy prośba o kod BLIK od „znajomego” na komunikatorze. Wspólnym mianownikiem tych zdarzeń jest pośpiech i zaufanie, które przestępcy bezlitośnie wykorzystują.
Funkcjonariusze podkreślają, że większość ataków opiera się na tzw. socjotechnice – manipulowaniu emocjami ofiary. Aby nie stać się częścią statystyk, warto wdrożyć podstawowe zasady bezpieczeństwa:
Bezpieczeństwo w internecie to nie tylko ochrona portfela, ale także kultura relacji. Policja alarmuje, że cyberprzemoc – hejt, ośmieszanie czy publikowanie wizerunku bez zgody – niesie za sobą realne skutki prawne.
„Internet nie zapomina. Treści opublikowane pod wpływem emocji mogą zostać w sieci na zawsze, rzutując na przyszłą karierę czy relacje osobiste” – ostrzega mł. asp. Jolanta Matejek z KWP w Radomiu.
Warto pamiętać, że za nękanie i groźby w sieci odpowiedzialność ponoszą także osoby nieletnie. Reagowanie na agresję rówieśniczą nie jest „donosicielstwem”, lecz wyrazem odpowiedzialności obywatelskiej.
Policja kieruje swoje przesłanie do wszystkich grup wiekowych:
Gdzie szukać pomocy?
Jeśli padłeś ofiarą przestępstwa lub widzisz niepokojące treści, nie zwlekaj:
Zgłoś przestępstwo na Policję, albo dyżurnet.pl – jest to portal do zgłaszania cyberprzemocy i nielegalnych treści, incydent.cert.pl - tu zgłosisz incydenty naruszające bezpieczeństwo w sieci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze