Dziś w ratuszu odbyło się wspólne posiedzenie Komisji Polityki Społecznej, Komisji Polityki Regionalnej oraz Komisji Gospodarki Komunalnej i Budownictwa. Głównym punktem obrad było zaopiniowanie projektu uchwały w sprawie przyjęcia Planu Ogólnego Gminy Pułtusk - dokumentu, który na kolejne lata zdeterminuje ład przestrzenny i kierunki rozwoju całego samorządu. Ostateczne głosowanie nad uchwaleniem planu odbędzie się już w najbliższy czwartek podczas sesji Rady Miejskiej.
O celu reformy planistycznej, zasadach tworzenia Planu Ogólnego oraz szczegółach planu gminy Pułtusk opowiedział obecny na na posiedzeniu projektant. Jak poinformował, założeniem reformy jest powstrzymanie tzw. rozlewania się zabudowy. Niekontrolowany rozrost miast na tereny podmiejskie i wiejskie niesie ze sobą kolosalne koszty. Jak wyliczono, koszt uzbrojenia terenów pod zabudowę rozproszoną może być nawet 100 razy wyższy w porównaniu do zabudowy zwartej.
Dotychczasowe wyznaczenie w gminach w całej Polsce terenów pod zabudowę mogłoby pomieścić ponad 60 mln mieszkańców — to wielokrotnie więcej niż rzeczywiste potrzeby ludnościowe, co generuje chaotyczną zabudowę oraz degradację środowiska i krajobrazu. Najważniejszym elementem opracowania Planu Ogólnego dla Pułtuska było sporządzenie rzetelnego bilansu i wyliczenie tzw. chłonności terenów - zapotrzebowanie na nową zabudowę mieszkaniową w gminie Pułtusk oszacowano na 8 212 osób.
Zgodnie z przepisami ustawy, chłonność wyznaczanych stref planistycznych musi mieścić się w przedziale od 70% do 130% wyliczonego zapotrzebowania (dla Pułtuska oznacza to przedział między 5 748 a 10 676 mieszkańców). Tymczasem chłonność istniejących terenów niezabudowanych w gminie Pułtusk wynosi aż 21 604 mieszkańców, co niemal dwukrotnie przekracza dopuszczalny ustawowy limit (130%).
W konsekwencji w nowym Planie Ogólnym nie wyznacza się nowych terenów budowlanych poza tymi, które wynikają z już obowiązujących planów miejscowych (MPZP), obszarów uzupełnienia zabudowy (OUZ) oraz terenów z istniejącą zabudową mieszkaniową.
13 stref planistycznych i zasady dla nowych domów
Plan Ogólny dzieli obszar całej gminy na 13 stref planistycznych. Największy udział w strukturze powierzchniowej gminy Pułtusk stanowi Strefa Otwarta (SO) – aż 78,46% obszaru. Kolejne to m.in. strefa zieleni i rekreacji (SN), strefy wielofunkcyjne z zabudową jednorodzinną (SJ), zagrodową (SZ) oraz wielorodzinną (SW), a także strefy usługowe, gospodarcze i komunikacyjne.
Bardzo ważnym pojęciem dla mieszkańców są Obszary Uzupełniania Zabudowy (OUZ). To właśnie na tych obszarach - w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania - będzie istniała możliwość wydawania decyzji o warunkach zabudowy (tzw. WZ-ek). Poza wyznaczonymi OUZ wydawanie decyzji WZ będzie niemożliwe. Wyznaczanie tych stref opierało się na ścisłych wytycznych rozporządzenia (m.in. na analizie skupisk co najmniej 5 budynków oddalonych od siebie o nie więcej niż 100 metrów).
Gorące konsultacje społeczne - ponad 500 uwag od mieszkańców
Z przedstawionych radnym danych wynika, że konsultacje społeczne spotkały się z bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców. Odbywały się one od 14 kwietnia do 16 czerwca 2026 roku w formie zbierania wniosków, dyżuru projektanta oraz otwartego spotkania w Sali Rady Miejskiej (organizowanych po godzinach pracy urzędu). Termin konsultacji został przedłużony o miesiąc.
W trakcie konsultacji do projektu wpłynęło łącznie 533 uwagi: 176 uwag (ok. 33%) zostało uwzględnionych w całości lub w części, 357 uwag nie zostało uwzględnionych.
Mieszkańcy najczęściej zgłaszali zastrzeżenia dotyczące zbyt ograniczonego zasięgu stref mieszkaniowych oraz nieprawidłowego ich zdaniem przyporządkowania istniejących budynków. Projektanci wyjaśniali, że głównym powodem braku możliwości uwzględnienia części wniosków były sztywne ramy prawne - w tym ujemny wynik chłonności oraz ograniczenia obszarowe OUZ. W przypadkach, w których pozwalały na to przepisy i stan faktyczny, dokonano korekt stref.
Równie gorąca dyskusja
Na dzisiejszym posiedzeniu komisji temat ten był przedmiotem gorącej dyskusji. Radna Małgorzata Dąbrowska wyraziła opinię, iż wskazanie prognoz demograficznych i określenie na tej podstawie wskaźnika zurbanizowania zamyka miastu możliwość rozwoju. Radny Michał Kisiel w podobnym tonie mówił o planie, jako o odbieraniu mieszkańcom decyzyjności o swoim własnym terenie. Za planem w takim kształcie z kolei wypowiedział się Wojciech Gregorczyk, popierając ideę zapobiegania rozlewania się miasta i chaosu architektonicznego. O szczegółach tej dyskusji, będącej poniekąd refleksją nad urbanizacją miasta na przestrzeni lat, będziemy pisać w kolejnych artykułach.
Mieszkańcy Chmielewa obecni na posiedzeniu
W posiedzeniu komisji uczestniczyli przedstawiciele mieszkańów Chmielewa, którzy chcieli rozwiać swoje wątpliwości dotyczących nie tylko swoich prywatnych posesji, ale także ciążącego nad miejscowością widma powstania zakładu przetwórstwa odpadów. Szczegóły podamy również w najbliższym czasie.
Decydujące głosowanie w czwartek
Dyskusja stanowiła ostatni merytoryczny sprawdzian przed oficjalnym uchwaleniem dokumentu. Radni zapoznali się ze szczegółową procedurą, na którą składało się uzgadnianie projektu z organami zewnętrznymi, analiza prognozy środowiskowej oraz opracowanie raportu z konsultacji. Ostateczna decyzja i głosowanie nad przyjęciem Planu Ogólnego Gminy Pułtusk nastąpi na najbliższej sesji Rady Miejskiej, zaplanowanej na najbliższy czwartek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze