Reklama

Pół wieku czułości. Przedszkole nr 4 ma już 50 lat!

​​​​​​​– Wiecie, ile lat kończy Wasze przedszkole? – pytam dzieci z grupy Motylki z przedszkola numer 4. – Pięćdziesiąt! – odpowiadają zgodnym chórem. – To dużo czy mało? – Duuuuużo! – wołają pięcio- i sześciolatki. Dla nich pięćdziesiąt lat to wieczność. Dla dorosłych – historia wielu pokoleń, tysiące dziecięcych uśmiechów, pierwszych przyjaźni, nieśmiałych, samodzielnych kroków i wspomnień na całe życie. Złote Gody świętuje w 2026 roku Przedszkole Miejskie nr 4 z Oddziałami Integracyjnymi w Pułtusku. Pół wieku temu jego drzwi po raz pierwszy otworzyły się przed najmłodszymi mieszkańcami miasta. Dziś niektóre z tamtych przedszkolaków wracają tu w roli babć czy dziadków – przyprowadzając własne wnuki.  I trudno o piękniejszy dowód na to, że było ono i nadal jest dobrym, bezpiecznym drugim domem dla wielu młodych ludzi. Takim z prawdziwego zdarzenia, w którym dziecko zawsze jest kimś ważnym, a nie tylko numerem na liście. Nie dziwi zatem tytuł jaki przedszkole otrzymało - „Szkoły czułości, bez obojętności”, na który pracowano tu każdego dnia… Ten certyfikat „czułości” przyznała przedszkolu Mazowiecka Kurator Oświaty.

Czasy się zmieniają, dzieci rosną, ale w przedszkolu numer 4 serce wkładane w wychowanie dzieciaków jest niezmiennie dobre od 50 lat…

Jubileuszowe świętowanie rozpoczęło się od wyjątkowego wydarzenia. Dzieci, nauczyciele i zaproszeni goście posadzili pamiątkowy dąb. Drzewo ma być symbolem siły, trwałości i długowieczności, ale również znakiem, że to, co dobre, warto pielęgnować i przekazywać kolejnym pokoleniom.

- W tym roku Przedszkole Miejskie numer 4 obchodzi 50-lecie swojego istnienia. Mieścimy się w dwóch budynkach, przy ul. Krajewskiego 3 i Marii Konopnickiej 7. Zasadziliśmy z tej okazji dąb, jako symbol siły, długowieczności, na pamiątkę tego wydarzenia. Żeby był takim żywym symbolem, że nasze uroczystości już się rozpoczynają – opowiadała Lidia Sadowska, dyrektorka przedszkola.

Reklama

W sadzeniu drzewa uczestniczyły m.in. Janina Kowalska, pierwsza dyrektor przedszkola, obecna dyrektor Lidia Sadowska, Jagoda Grabowska, przewodnicząca Rady Rodziców, burmistrz Pułtuska Beata Jóźwiak oraz dzieci.

– Rośnij, drzewo, wysoko! – zawołała Janina Kowalska, gdy młode korzenie drzewka otoczono ziemią. 

Obok dębu umieszczono kapsułę czasu. Jak wyjaśniła wicedyrektorka Joanna Kucharska-Rara trafiły do niej fotografie, dziecięce rysunki i list skierowany do przedszkolaków przyszłości.

List odczytał sześcioletni Igorek, który - jak powiedział - czytać potrafi już od trzech lat! Jego słowa były proste, szczere i pełne ciepła. Dzieci zwróciły się w nim do tych, którzy być może za dwadzieścia, trzydzieści, a nawet więcej lat odkryją tę pamiątkę. Życzyły im bezpiecznego przedszkola, pięknych przyjaźni, radości i ciekawości świata. Przypomniały też, że każde pokolenie dopisuje własny rozdział do historii tego miejsca.

Reklama

Bo choć nie wiadomo, jak będzie wyglądał świat przyszłych przedszkolaków, jedno pozostaje niezmienne: dzieci zawsze będą potrzebowały bliskości, akceptacji, poczucia bezpieczeństwa i dorosłych, którzy potraktują je poważnie, z szacunkiem i czułością.

Przedszkole powstało w 1976 roku. Początkowo funkcjonowały w nim trzy oddziały, a kolejne uruchamiano już w następnych miesiącach. Z czasem placówka się rozwijała, odpowiadając na potrzeby pułtuskich rodzin.

W 1999 roku w jej strukturę włączono Przedszkole nr 2, co oznaczało dalsze powiększenie placówki. W 2008 roku powstał kolejny oddział, a przedszkole uzyskało status przedszkola miejskiego z oddziałami integracyjnymi. Był to ważny moment w jego historii i rozwoju edukacji przedszkolnej w powiecie pułtuskim.

Reklama

Od 2010 roku placówka funkcjonuje w dwóch budynkach, prowadząc dziesięć oddziałów – sześć przy ul. Krajewskiego i cztery przy ul. Marii Konopnickiej.

Za tymi datami kryje się znacznie więcej niż organizacyjne zmiany. To historia ludzi, którzy budowali przedszkole, rozwijali jego możliwości i dbali o to, by każde dziecko mogło znaleźć w nim swoje miejsce. Szczególne znaczenie ma integracyjny charakter placówki, wymagający od kadry specjalistycznej wiedzy, zaangażowania i umiejętności dostrzegania indywidualnych potrzeb każdego wychowanka.

Reklama

Dobre przedszkole nie oczekuje przecież, że wszystkie dzieci będą rozwijały się w tym samym tempie, interesowały się tym samym i w taki sam sposób chciały  poznawać świat. Dobre przedszkole potrafi dostrzec różnice, uszanować je i uczynić z nich wartość.

Przedszkolne życie to nie tylko zabawa, chociaż właśnie poprzez zabawę najmłodsi uczą się często najwięcej i najszybciej. To również pierwsze spotkania z matematyką, literaturą, sztuką, zdrowym stylem życia i kulturami innych narodów.

Placówka może pochwalić się inicjatywami, które na stałe wpisały się w jej kalendarz. Powiatowy konkurs matematyczny „Kangurek” odbył się już dwanaście razy, a konkurs recytatorski jest organizowany od lat trzynastu. To przedsięwzięcia, które pomagają dzieciom rozwijać zdolności, przełamywać nieśmiałość, uczyć się występowania przed publicznością i cieszyć się własnymi osiągnięciami.

Reklama

Od 2015 roku przedszkole współpracuje również ze Stowarzyszeniem Wolontariat Europejski, goszcząc wolontariuszy z różnych krajów. Dzięki temu dzieci poznają inne języki, zwyczaje i kultury. Uczą się, że świat jest różnorodny, a odmienność nie musi dzielić – może być początkiem fascynującej przygody i wzajemnego poznawania się.

Ważne miejsce w działalności przedszkola zajmuje także edukacja zdrowotna. We współpracy z Państwową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Pułtusku od 24 lat organizowany jest przemarsz antynikotynowy ulicami miasta. Dzieci z transparentami i hasłami zachęcają dorosłych do rezygnacji z palenia, odwiedzają instytucje i rozdają ulotki. Zapewne wielu, wiele z Was go widziało... To naprawdę niezwykły obrazek. Młodzi mieszkańcy miasta przypominają dorosłym, że zdrowie jest wartością, o którą warto dbać. Przy okazji uczą się, że nawet mały człowiek może mieć duży wpływ na otaczający go świat.

Reklama

Wśród powodów do jubileuszowej dumy szczególne miejsce zajmuje certyfikat „Szkoła czułości, bez obojętności”, przyznany „czwóreczce” przez Mazowiecką Kurator Oświaty Wiolettę Krzyżanowską.

To wyróżnienie, którego znaczenie wykracza poza oficjalne wyróżnienia. Przypomina bowiem o czymś, co w edukacji najmłodszych powinno być najważniejsze. O relacjach, uważności, trosce i odpowiedzialności za dziecięce emocje.

– Niezmiennie dla nas najważniejszą rzeczą jest dobro dziecka. Regularnie dbamy o dobre relacje z rodzicami.  To chyba skutkuje tym, że otrzymaliśmy jako przedszkole certyfikat „Szkoła czułości bez obojętności”, które to wyróżnienie przyznała Mazowiecka Kurator Oświaty Wioletta Krzyżanowska.  Z czego jesteśmy dumni. Nasze starania, nasze działania, zwieńczone zostały takim pięknym wyróżnieniem - podkreśla Lidia Sadowska.

Reklama

Czułość w przedszkolu nie oznacza braku zasad ani rezygnacji z wymagań. Oznacza, że za każdym zachowaniem dostrzega się dziecko, które dopiero uczy się rozumieć świat, swoje emocje, nawiązywać relacje i radzić sobie z trudnościami. Że nikt nie zostaje sam ze swoim smutkiem, lękiem czy poczuciem odrzucenia. Że dorosły nie tylko mówi, ale także słucha.

To również współpraca z rodzicami, wzajemne w tej współpracy zaufanie. Dziecko, które czuje się bezpieczne i ważne (zarówno w domu, jak i w przedszkolu), ma odwagę pytać, próbować, popełniać błędy i podejmować wyzwania od nowa.

Reklama

Właśnie dlatego określenie „Szkoła czułości, bez obojętności” tak dobrze pasuje do jubileuszowej opowieści o przedszkolu, którego historia liczy już pół wieku.

Jubileusz to nie tylko okazja do wspominania. To także moment, by zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o ludziach, którzy tworzyli to miejsce. O pierwszych nauczycielkach, pracownikach, rodzicach i dzieciach, których codzienność składała się na historię placówki. O drobnych gestach, rozmowach, zabawach i wydarzeniach, które z biegiem lat stały się częścią wspólnej pamięci.

Reklama

Dlatego przedszkole zwraca się do swoich absolwentów z zaproszeniem do dzielenia się wspomnieniami.

- Ciekawa jestem ilu z Was jest absolwentami naszego przedszkola.  Ciekawa jestem waszych wspomnień, zdjęć.  Jeśli macie ciekawe fotografie, chcielibyście podzielić się swoimi wspomnieniami - zapraszam. Pokażemy wasze zdjęcia podczas uroczystej gali, która będzie 13 listopada 2026 r. – zachęca dyrektor Lidia Sadowska.

Młody dąb będzie rósł. Jego gałęzie z roku na rok będą sięgać wyżej i wyżej... Być może za kilkadziesiąt lat pod jego koroną zatrzymają się dzieci, których jeszcze nie ma na świecie. Otworzą kapsułę, przeczytają list, obejrzą rysunki i fotografie, a potem spróbują wyobrazić sobie przedszkolny świat sprzed lat.  Być może wtedy zrozumieją, że choć zmieniają się czasy, metody nauczania, marzenia, najważniejsze pozostaje niezmienne. To mądrość i troska nauczycieli, czułość, szacunek, zrozumienie oraz poczucie bezpieczeństwa, które dają dziecku odwagę, by poznawać świat i wierzyć we własne możliwości. Bo to właśnie te pierwsze doświadczenia, gesty życzliwości i słowa wypowiedziane w dzieciństwie często zostają z nami na całe życie, kształtując nie tylko to, kim się stajemy, ale także to, jakimi ludźmi będziemy dla innych.

Reklama

Takie wartości nie przemijają. Podobnie jak dąb, który zapuścił korzenie w przedszkolnym ogrodzie, mogą rosnąć w sercach kolejnych pokoleń.

 

Uroczystość z okazji 50-lecia placówki zaplanowano na 13 listopada 2026 roku. 

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości