Miniony weekend na drogach powiatu pułtuskiego upłynął pod znakiem skrajnej lekkomyślności dwojga kierowców. Choć policja nieustannie apeluje o rozsądek, dla niektórych przepisy prawa wciąż bywają jedynie sugestią. W ręce mundurowych wpadł kompletnie pijany 33-latek oraz 46-letnia kobieta, która zlekceważyła prawomocny wyrok sądu i elementarne zasady bezpieczeństwa.
Wzmożone kontrole funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku po raz kolejny zapobiegły potencjalnym tragediom na lokalnych trasach. Pierwsza interwencja miała miejsce w piątkowy wieczór, 2 października, w Zatorach.
Ponad 1,5 promila i podróż Peugeotem
Na ulicy Pułtuskiej w Zatorach patrol policji zatrzymał do rutynowej kontroli osobowego Peugeota. Za kierownicą siedział 33-letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego. Zachowanie mężczyzny od razu wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.
Gdy poddano go badaniu alkomatem, przypuszczenia mundurowych szybko się potwierdziły. Urządzenie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy, a jego podróż zakończyła się na poboczu. O wysokości kary i wymiarze dalszych konsekwencji zdecyduje teraz sąd.
Bez pasów i z sądowym zakazem
Kolejna niepokojąca sytuacja rozegrała się następnego dnia, w sobotę 3 października w Pułtusku. Na ulicy Traugutta uwagę policjantów zwróciła Toyota, a dokładniej fakt, że osoba kierująca autem jechała bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Mundurowi zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą znajdowała się 46-letnia mieszkanka powiatu pułtuskiego. Brak pasów okazał się jednak najmniejszym z jej problemów. Po sprawdzeniu danych w policyjnych bazach informatycznych wyszło na jaw, że kobieta w ogóle nie miała prawa zasiąść za kółkiem – ciąży na niej prawomocny, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Złamanie orzeczonego przez sąd zakazu to nie wykroczenie, lecz poważne przestępstwo (art. 244 Kodeksu karnego). Za lekceważenie wymiaru sprawiedliwości i powrót na drogę mimo zakazu 46-latce grozi teraz kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.
– Po raz kolejny apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę, odpowiedzialność i bezwzględne przestrzeganie przepisów. Każda decyzja o zajęciu miejsca za kierownicą pod wpływem alkoholu czy wbrew zakazom to igranie ze zdrowiem i życiem niewinnych ludzi – przypomina nadkom. Milena Kopczyńska.
Oboje zatrzymani w miniony weekend kierowcy staną przed sądem, gdzie odpowiedzą za swoje czyny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze