Reklama

Stracił orientację w lesie, ale miał przy sobie komórkę. Służby szybko odnalazły 76-latka

Chwile grozy przeżyło małżeństwo seniorów, które w środowe popołudnie wybrało się na grzybobranie do lasu w miejscowości Burlaki w gminie Zatory. Dzięki szybkiej reakcji służb oraz odpowiedzialnej postawie zaginionego, akcja poszukiwawcza zakończyła się pełnym sukcesem.

 Do zdarzenia doszło w środę 30 września. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zaginięciu o godzinie 16:08. W trakcie leśnej wędrówki 76-letni mężczyzna stracił z oczu swoją żonę, a w gęstwinie drzew szybko stracił orientację w terenie. Gdy zorientował się, że nie jest w stanie samodzielnie odnaleźć drogi powrotnej, natychmiast poprosił o pomoc – jak poinformowała kom. Milena Kopczyńska.

Na szczęście mężczyzna miał przy sobie naładowany telefon komórkowy, dzięki czemu skontaktował się z małżonką i opisał swoje otoczenie, co znacznie ułatwiło działanie ratownikom.

Reklama

Do działań natychmiast zadysponowano strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Zatorach oraz trzy patrole policji. Funkcjonariusze sprawnie przeczesali wskazany rejon i szybko zlokalizowali zagubionego 76-latka. Senior był trzeźwy, nie odniósł żadnych obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej. Cały i zdrowy trafił bezpośrednio pod opiekę czekającej na niego żony.

Służby ratunkowe po raz kolejny przypominają: wybierając się do lasu, zawsze miejmy przy sobie naładowany telefon komórkowy, informujmy bliskich o planowanej trasie i unikajmy samotnego oddalania się w nieznane rejony. Jak pokazał przypadek z Burlaków, sprawny telefon w kieszeni może uratować zdrowie, a nawet życie.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama