Reklama

Mnóstwo muzyki i jeszcze więcej motocykli

W ostatni weekend w pułtuskim zamku odbył się piknik „Polskie Zjednoczone Królestwo Motocyklowe”. Wydarzenie, zorganizowane przez Piotra Mlonkę, jak co roku przyciągnęło tłumy fanów jednośladów z całej Polski i zamieniło podnóża zamku w ich prawdziwe obozowisko.

W ostatni weekend w pułtuskim zamku odbył się piknik „Polskie Zjednoczone Królestwo Motocyklowe”. Wydarzenie, zorganizowane przez Piotra Mlonkę, jak co roku przyciągnęło tłumy fanów jednośladów z całej Polski i zamieniło podnóża zamku w ich prawdziwe obozowisko.

Piknik otworzyła parada motocyklowa przejeżdżająca przez środek miasta, którą asekurowała pułtuska policja. Następnie rozpoczął się konkurs muzyczny „Ryk Silnika, Pułtusk i Muzyka”, będący głównym punktem wydarzenia. Zespoły, które zakwalifikowały się do konkursu, były wybierane przez jury, w skład którego wchodzili m.in. członkowie Budki Suflera.

Reklama

W walce o zwycięstwo zmierzyli się następujący wykonawcy: Druga Ziemia, The Barberox, Tabularasa, Pokitzo i Syrena104. Wybór zwycięzcy przypadł publiczności – to ona miała decydujący głos przy wskazaniu najlepszej grupy. Według prowadzących konkurs poziom w tym roku był wyjątkowo wyrównany, ale wygranym okazała się warszawska formacja Tabularasa.

Po ogłoszeniu wyników koncert dał zespół Saletra, który otrzymał tytuł zwycięzcy konkursu rok temu, a następnie, z racji nieobecności zwycięskiej Tabularasy, ponownie wystąpił zespół Pokitzo. Finałem pierwszego dnia pikniku było wyjście na scenę Envera Izmaylova – wirtuoza gitary specjalizującego się w tappingu.

Reklama

Na zamku można było również zobaczyć stragany sprzedające gadżety dla motocyklistów. Największą przeszkodą w uzyskaniu satysfakcjonującej frekwencji okazała się pogoda, która, przeplatając deszcz i słońce, skutecznie zniechęciła pułtuszczan do uczestnictwa w święcie motocykli. Swój największy wpływ miało to w drugim dniu pikniku, gdy na scenie w amfiteatrze ponownie pojawił się Enver Izmaylov, zespół Cold Shot oraz, niezapowiedzianie, pułtuska Formacja.

Piknik zakończył się jednak sukcesem w swoim gronie – motocykliści opuścili Pułtusk w niedzielne popołudnie.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości