Reklama

Mieszkaniec dwukrotnie w szpitalu przez Legionellę, sprawa trafia do prokuratury

Problem skażenia wody bakterią Legionella pneumophila na pułtuskim osiedlu KEN wciąż nie został rozwiązany. Mimo upływu kolejnych tygodni i interwencji służb, sytuacja – zamiast wracać do normy – staje się coraz bardziej dramatyczna. Pani Weronika, mieszkanka osiedla, alarmuje: jej mąż z powodu zanieczyszczonej wody już po raz drugi walczył w szpitalu z ciężkim zapaleniem płuc. Zdeterminowana kobieta w poniedziałek złożyła oficjalne zawiadomienie do pułtuskiej prokuratury. O bulwersującej sprawie pisaliśmy od samego początku.

Przypomnijmy, że pierwsze niepokojące sygnały pojawiły się już wiosną. Mężczyzna, w związku z zakażeniem legionellozą, po raz pierwszy trafił – w stanie krytycznym – do szpitala w Pułtusku 14 kwietnia br. Dwa dni później przewieziono go do Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie. Od 15 kwietnia do 2 maja przebywał w śpiączce farmakologicznej podłączony do respiratora i pozostawał w całkowitej izolacji. W dniach 17–26 kwietnia jego stan wymagał zastosowania terapii ECMO (sztucznego płuco-serca) z powodu ciężkiej niewydolności oddechowej. Następnie, od 6 do 19 maja, przebywał na Oddziale Pulmonologii, również w izolacji. To, że przeżył, było cudem – jak mówili wówczas lekarze.

Sprawa trafiła do prokuratury

Reklama

Zdeterminowana mieszkanka osiedla nie zamierza dłużej czekać na reakcję odpowiedzialnych za ten stan instytucji. Zgodnie z zapowiedzią, w poniedziałek 29 czerwca złożyła oficjalne zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Pułtusku. Zapowiada również powiadomienie ogólnopolskich mediów interwencyjnych.

To dla mnie ważny krok w dążeniu do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej sprawy i ustalenia odpowiedzialności. Nie chodzi o zemstę, ale o prawdę, bezpieczeństwo mieszkańców i o to, by podobna sytuacja nigdy więcej się nie powtórzyła. Uważajcie na siebie 

Reklama

- pisze żona Pana Mariusza w swoich mediach społecznościowych.

Cały tekst w aktualnym wydaniu Pułtuskiej Gazety Powiatowej. 

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2026 16:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości