Po północy, z soboty na niedzielę, otrzymaliśmy od Czytelników informacje o braku wody na ulicy Nowaka i Mickiewicza. Po zamieszczeniu tej informacji na redakcyjnym FB w komentarzach zrobiło się gorąco! Lista z minuty na minutę wydłużała się... Zgłosiliśmy awarię na numer alarmowy Pułtuskiego Przedsiębiorstwa Wodno-Kanalizacyjnego. Jeszcze wtedy pracownik odbierający zgłoszenie nie wiedział, że taka sytuacja ma miejsce w naszym mieście... Nikt przed nami tego nie zgłosił.
Pod naszym nocnym interwencyjnym postem na Facebooku, informującym o zgłoszeniu awarii, pojawiło się mnóstwo komentarzy z nazwami kolejnych ulic, na których nie ma wody. Czytelnicy wymieniali m.in. Nowaka, Słoneczną, Na Skarpie, Kombatantów, Mazura, Traugutta, Warszawską, Nasielską, Mickiewicza, Wojska Polskiego, Kolejową i wiele innych.
Olbrzymi mróz za oknem, zatem wszystko wskazywało na to, że pękła gdzieś rura i miasto zmaga się w nocy z poważną awarią sieci wodociągowej.
A tymczasem...
- W mieście 5 minut nie było prądu i całe miasto nie miało wody! - mówi osoba odbierająca telefon alarmowy PWiK. - Problem energetyczny proszę Pani! Nie masz. Zanik napięcia na stacji uzdatniania wody - dodaje.
5 minut... i wodny blackout ogarnął całe miasto...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze