9 czerwca 2006 roku cała piłkarska Polska żyła jednym wydarzeniem – pierwszym meczem reprezentacji na mistrzostwach świata w Niemczech. Spotkanie z Ekwadorem miało być początkiem wielkiej przygody, a skończyło się bolesnym rozczarowaniem. Po porażce 0:2 tysiące kibiców kładło się spać ze świadomością, że marzenia o wielkim turnieju właśnie zaczęły się rozpadać.
Dla kibiców z Pułtuska lekarstwo na ten zawód przyszło jednak bardzo szybko. Już następnego dnia, 10 czerwca, stadion przy ul. Daszyńskiego stał się miejscem prawdziwego święta. Nadnarwianka Pułtusk pokonała Pogoń Grodzisk Mazowiecki 4:2 i przypieczętowała awans do III ligi. Podczas gdy piłkarska Polska przeżywała rozczarowanie, Pułtusk świętował jeden z najważniejszych sukcesów w historii swojego klubu.
Od tamtych wydarzeń minęło dokładnie dwadzieścia lat. W tym czasie kibice przeżyli wiele wzlotów i upadków – zarówno tych związanych z reprezentacją Polski, jak i tych przeżywanych na trybunach Nadnarwianki. Były chwile radości, były także momenty, gdy wydawało się, że lepsze czasy już nie wrócą.
A jednak historia znów stawia nas w znajomym miejscu.
Jest czerwiec. Znów gramy u siebie. Znów stawką jest awans. Tym razem nie do III, lecz do IV ligi, ale znaczenie tego meczu dla klubu, zawodników i kibiców jest równie wielkie. Po miesiącach walki wystarczy jeden punkt, by postawić ostatni krok i wrócić na wyższy poziom rozgrywek.
Czy historia zatoczy koło? Tego dowiemy się już jutro.
Jedno jest pewne – takich chwil nie przeżywa się przed telewizorem. Takie chwile przeżywa się na stadionie, razem z drużyną, której kibicuje się od lat.
Dlatego jutro spotkajmy się na trybunach. Niech będzie nas jak najwięcej. Bo awans smakuje najlepiej wtedy, gdy świętuje się go wspólnie.
Wszyscy na stadion!
P.S. Na aktualnych mistrzostwach świata nasza drużyna narodowa nie zapewniła nam nawet pierwszego meczu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze