Reklama

Kontrabanda w osiedlowym sklepie. Pułtuscy kryminalni przejęli tysiące nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego KPP w Pułtusku zlikwidowali punkt sprzedaży nielegalnych wyrobów tytoniowych, który działał pod przykrywką zwykłego sklepu spożywczego. Zabezpieczono blisko 10 tysięcy sztuk papierosów i krajankę tytoniową. 68-letniej właścicielce grozi teraz więzienie.

Z ustaleń policjantów z wydziału kryminalnego wynikało, że w jednej z placówek handlowych na terenie powiatu pułtuskiego, obok legalnego towaru, „pod ladą” sprzedawane są wyroby tytoniowe bez polskich znaków akcyzy. Informacje te szybko się potwierdziły.

Mundurowi wkroczyli do wytypowanego sklepu i przeprowadzili szczegółowe przeszukanie. Efektem działań było zabezpieczenie sporego nielegalnego asortymentu.

- W trakcie przeszukania placówki funkcjonariusze znaleźli blisko 10 tysięcy sztuk nielegalnych papierosów oraz krajankę tytoniową - informuje kom. Milena Kopczyńska. - Cały zabezpieczony towar został natychmiast wycofany z obrotu i trafił do policyjnego depozytu, gdzie posłuży jako kluczowy dowód w toczącym się postępowaniu.

Policjanci wspólnie z ekspertami celno-skarbowymi pracują obecnie nad dokładnym podliczeniem strat, jakie w wyniku tego procederu poniósł budżet państwa. Z szacunków wynika jednak, że w grę wchodzą niemałe kwoty.

- Wprowadzenie takiej ilości nielegalnych wyrobów tytoniowych na rynek wiąże się bezpośrednio z uszczupleniem budżetu państwa z tytułu niezapłaconego podatku. Szacujemy, że straty Skarbu Państwa w tym konkretnym przypadku mogą sięgać rzędu do kilkunastu tysięcy złotych – dodaje kom. Milena Kopczyńska.

Surowe konsekwencje dla 68-latki

Właścicielka sklepu, 68-letnia kobieta, została już zatrzymana i przesłuchana. Usłyszała zarzuty z Kodeksu karnego skarbowego. O jej dalszym losie zadecyduje sąd, a wymiar kary będzie ściśle powiązany z ostateczną kwotą uszczuplenia podatkowego.

- Przepisy w tej materii są bezwzględne. Za złamanie przepisów kodeksu karnego skarbowego kobiecie grozi teraz bardzo wysoka kara finansowa, przepadek całego zabezpieczonego tytoniu, a nawet kara do 3 lat pozbawienia wolności - podsumowuje kom. Milena Kopczyńska.

Policjanci zapowiadają, że kontrole wymierzone w handel nielegalnym towarem na terenie powiatu pułtuskiego będą kontynuowane.

Źródło: KPP Pułtusk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości