Reklama

Remonty bez projektantów. Tylko co piąty właściciel mieszkania lub domu korzysta z usług specjalistów

​​​​​​​Podczas remontów większość właścicieli domów lub mieszkań nie współpracuje z architektami czy projektantami wnętrz. Najczęściej czerpie inspiracje z internetu bądź wybiera gotowe projekty. Wyraźną barierą jest wysoki koszt usług, choć część inwestorów kieruje się też chęcią samodzielnego zaprojektowania przestrzeni. Do tego występują obawy, że architekt nie zrozumie indywidualnych potrzeb. Czasem również remont jest uznawany za zbyt mały, by angażować takiego specjalistę. Z kolei najmniej osób zniechęcają do tego wcześniejsze negatywne doświadczenia czy za długie terminy realizacji projektu. Zdaniem ekspertów, dla branży ww. deklaracje to sygnał do mądrej edukacji, większej transparentności i lepszej komunikacji korzyści wynikających z profesjonalnego projektu.

Według niedawno opublikowanego badania (autorstwa UCE Research), tylko 18,2% właścicieli domów lub mieszkań w Polsce korzysta z usług architektów lub projektantów wnętrz, organizując remont. 4,5% nie pamięta, jak jest w ich przypadku. Natomiast aż 77,3% ankietowanych nie sięga po takie wsparcie. Osoby z tej największej grupy podały w badaniu powody swoich decyzji. Mając do wyboru 15 możliwych odpowiedzi, mogły zaznaczyć ich maksymalnie 5. Po wynikach widać, że 67,5% respondentów posługuje się inspiracjami z internetu lub gotowymi projektami.

– Dla wielu osób projektowanie wnętrz sprowadza się do znalezienia ładnego zdjęcia, a nie do wieloetapowego procesu projektowego. Nie dostrzegają one ryzyk związanych z kopiowaniem inspiracji do przestrzeni o zupełnie innych parametrach. W konsekwencji takie działania kończą się rozczarowaniem, nieergonomicznymi rozwiązaniami lub znaczącym wzrostem kosztów wykonawczych – stwierdza Aleksandra Kołodziej, członkini Stowarzyszenia Architektów Wnętrz.

Reklama

Jak wyjaśnia Adam Skłodowski, wieloletni ekspert rynku wykończeń wnętrz, do tak negatywnych sytuacji bardzo często dochodzi na rynku, ponieważ inspiracje z internetu są tylko i wyłącznie poglądowe. Brakuje w nich detali, np. konkretnych wymiarów, rodzaju i ilości materiałów oraz tym podobnych kwestii, które architekt zawsze przecież przekazuje.

– Nagminne są też sytuacje, że inwestorzy upierają się przy jakimś podpatrzonym z internetu rozwiązaniu, ale ono nie może być 1:1 przeniesione na ich budowę. Wówczas zaczyna się obwinianie fachowca i dochodzi do różnicy zdań oraz sprzeczki między nim a klientem – dodaje ekspert.

Reklama

Na kolejnych miejscach w rankingu widać takie odpowiedzi, jak zbyt wysoki koszt usług – 46,8%, a także chęć zaprojektowania wnętrza samodzielnie – 29,6%. Ponadto występuje obawa, że architekt nie zrozumie indywidualnych potrzeb – 23,6%. Czasem też remont jest uznawany za zbyt mały, aby angażować takiego eksperta – 21,6%. Architekt inż. Paulina Trzaska zaznacza, że wiele osób obawia się kosztów. Natomiast właśnie dobry projekt pozwala realnie je optymalizować, uniknąć nietrafionych zakupów oraz zaplanować budżet etapami. Z kolei samodzielne projektowanie często wydaje się tańsze. Jednak w praktyce poprawki, przeróbki instalacji czy zmiany w trakcie potrafią znacząco podnieść finalne wydatki.

– Koszt usług projektowych często postrzegany jest jako wysoki, głównie przez pryzmat jednorazowego wydatku, a nie całego procesu inwestycyjnego. W praktyce architekt pomaga optymalizować koszty i stara się zapobiec błędom, które przy samodzielnym projektowaniu – poprzez poprawki, przeróbki czy nietrafione zakupy – mogą znacząco podnieść finalny budżet. Obawy o niezrozumienie potrzeb wynikają zwykle z braku wiedzy o procesie projektowym, który opiera się na współpracy i analizie oczekiwań inwestora. Z kolei przekonanie, że mały remont nie wymaga specjalisty, bywa mylące, bo właśnie przy ograniczonym zakresie najłatwiej o kosztowne błędy – stwierdza Adam Skłodowski. 

Reklama

Natomiast najmniej wskazań mają takie odpowiedzi, jak negatywne wcześniejsze doświadczenia – 2,1%, a także zbyt długie terminy realizacji projektu – 4,6%. Niewiele osób nie wie dokładnie, jakie usługi oferuje architekt – 4,9%. Jak przekonują eksperci rynkowi, klienci, którzy korzystają z usług architekta, rzadko są rozczarowani. Negatywne doświadczenia są wyjątkiem, a nie regułą. Według nich, jeśli już pojawiają się problemy, to wynikają one najczęściej z braku jasnych ustaleń na początku, niedopasowania stylu lub komunikacji oraz braku profesjonalizmu niektórych projektantów.

– Wyniki badania jasno pokazują, że rynek projektowania wnętrz w Polsce wciąż jest na etapie dojrzewania. Po jednej stronie widać duży potencjał – rosnące zainteresowanie inspiracjami, świadomość estetyczną, potrzebę personalizacji i komfortu życia. Po drugiej stronie są bariery wynikające z braku wiedzy o procesie projektowym, wartości pracy architekta wnętrz, kwestiach budżetowych oraz stereotypach dotyczących roli projektanta. Dla branży to nie sygnał do defensywy, lecz do mądrej edukacji, większej transparentności i lepszej komunikacji korzyści wynikających z profesjonalnego projektu – mówi członkini Stowarzyszenia Architektów Wnętrz.

Reklama


MondayNews Polska

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości