W ubiegłym roku Rada Miejska w Pułtusku podjęła uchwałę intencyjną o powstaniu „Spółdzielni Energetycznej Pułtusk”. Podczas najbliższej sesji radni będą podejmować wiążącą już uchwałę o powstaniu takiej inicjatywy.
14 lipca (wtorek) odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Pułtusku. Jednym z jej punktów jest podjęcie uchwały w sprawie utworzenia spółdzielni energetycznej o nazwie „Spółdzielnia Energetyczna Pułtusk”. Do utworzenia takiej spółdzielni przekonywała w ubiegłym roku burmistrz Beata Jóźwiak.
Jest to dla nas szansa, podobne uchwały podejmują sąsiednie samorządy, jak Serock czy Radzymin.
Z informacji przekazanych podczas ubiegłorocznej sesji wiemy, że założycielem spółdzielni byłaby gmina Pułtusk, a jej członkami jednostki organizacyjne gminy i spółki. Zainteresowanie członkostwem wyraziły też podmioty prywatne, jak Stowarzyszenie Wspólnota Polska oraz firmy Polbram, Mardom i Eti Polam, a także gmina Pokrzywnica.
Spółdzielnia energetyczna to inicjatywa, która pozwala mieszkańcom, przedsiębiorcom, rolnikom oraz samorządom na wspólne produkowanie i zarządzanie własną, zieloną energią. Działając jako jedna grupa, członkowie stają się niezależnymi producentami i odbiorcami prądu jednocześnie, co przekłada się na znacznie niższe opłaty za elektryczność.
W praktyce polega to na tym, że zrzeszone osoby wspólnie inwestują w ekologiczne źródła, takie jak panele słoneczne, wiatraki czy biogazownie. Prąd, który w ten sposób powstaje, trafia w pierwszej kolejności na pokrycie bieżącego zapotrzebowania członków spółdzielni. Z kolei każdą wyprodukowaną nadwyżkę energii, której nie uda się zużyć na bieżąco, można odłożyć w magazynach lub odsprzedać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze