Między 7:45 a 12:45 nad Narwią i pułtuskich kanałkach można było spotkać wyjątkowych spacerowiczów z wędkami – to miłośnicy spinningu walczyli o Puchar Burmistrza Pułtuska. W zawodach wystartowało 40 wędkarzy, jedna wędkarka i ośmiu juniorów, a wszyscy zgodnie ruszyli na poszukiwanie szczupaków i boleni, które… najwyraźniej miały tego dnia inne plany.
Ryby niezbyt współpracowały – ponad połowa uczestników wróciła bez nawet jednego skutecznie złapanego amatora kolorowych gum, gumek i blach. Można powiedzieć, że drapieżniki postanowiły uczcić początek sezonu… dniem wolnym od kontaktu z ludźmi. Zdarzyli się jednak szczęśliwcy, którym udało się przechytrzyć wodnych przeciwników – rekordziści pokazali na mecie zdjęcia aż trzech ryb.
A właśnie – zdjęcia! Zawody odbywały się w formule „złów i wypuść”, więc każda ryba po krótkiej sesji zdjęciowej na specjalnej miarce wracała do wody. Można więc śmiało powiedzieć, że ryby brały udział w zawodach bardziej jako modele niż trofea.
Ciekawostką dnia był fakt, że złowiono tylko jednego szczupaka. Reszta najwyraźniej skutecznie unikała paparazzich z wędkami.
Wyniki zawodów:
Juniorzy:
Nagrody wręczyła Burmistrz Pułtuska Beata Jóźwiak.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze