1 maja – dla jednych Święto Pracy, dla innych… Święto Szczupaka (a przynajmniej próby jego znalezienia). Sezon oficjalnie otwarty, więc spinningiści ruszyli nad wodę z nadzieją, że drapieżniki też sprawdziły kalendarz.
W Pułtusk atmosfera podkręcona dodatkowo – zawody o Puchar Burmistrza. Na starcie: czterdziestu wędkarzy, jedna odważna wędkarka i ośmiu juniorów, którzy jeszcze wierzą, że ryby naprawdę biorą.
Od 7:45 nad Narwią trwa festiwal rzutów, zwijania i pełnych nadziei spojrzeń w wodę. Szczupaki najwyraźniej jednak nie dostały zaproszenia na zawody – pojawiają się rzadziej niż dobra kawa nad ranem. Czasem coś się poruszy, czasem jakaś ryba pogoni za gumą… bardziej z ciekawości niż z przekonania.
Krótko mówiąc: wędkarze gotowi, sprzęt przygotowany, emocje są… tylko szczupaki jakby w trybie „majówka – nie przeszkadzać”.
Zobaczymy co będzie dalej bo zawody trwają kilka godzin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze