Bezpieczeństwo mieszkańców Pniewa i okolic wchodzi na wyższy poziom. Na budynku lokalnej Ochotniczej Straży Pożarnej zamontowano ogólnodostępny defibrylator AED. To inteligentne urządzenie, które w rękach laika może stać się narzędziem ratującym życie.
W sytuacjach nagłego zatrzymania krążenia czas jest najcenniejszą walutą. Każda minuta zwłoki zmniejsza szanse na przeżycie o około 10%. Właśnie dlatego strażacy z OSP Pniewo, dzięki środkom z funduszu sołeckiego (7800 zł), zdecydowali się na zakup i montaż defibrylatora AED (Automatycznego Defibrylatora Zewnętrznego), który od teraz jest dostępny dla każdego przez całą dobę.
To nie jest zwykłe urządzenie zamknięte w szafce. Defibrylator w Pniewie został zintegrowany z systemem alarmowym jednostki. Co to oznacza w praktyce?
Urządzenie wyposażone jest w system lokalizacji GPS, co pozwala na bieżące monitorowanie jego położenia.
Nie bój się ratować – urządzenie „mówi”, co robić
Wiele osób obawia się użycia defibrylatora, bojąc się popełnienia błędu. Strażacy uspokajają: AED jest całkowicie bezpieczne i może być używane przez każdego, nawet przez osoby bez przeszkolenia medycznego.
Urządzenie po włączeniu wydaje jasne i spokojne polecenia głosowe. Prowadzi ratownika krok po kroku przez cały proces – od naklejenia elektrod, po ewentualny masaż serca. Co najważniejsze, defibrylator sam analizuje rytm serca poszkodowanego. Jeśli impuls elektryczny nie będzie potrzebny, urządzenie po prostu go nie poda. Nie można więc zrobić krzywdy osobie ratowanej.
Inwestycja w życie
Zakup defibrylatora to przykład wzorowego wykorzystania funduszu sołeckiego. Kwota 7800 zł przełożyła się na realne narzędzie, które może uratować czyjegoś ojca, matkę czy sąsiada, zanim na miejsce dotrze karetka pogotowia.
Pamiętajmy, że AED na budynku OSP Pniewo jest naszym wspólnym dobrem. W sytuacji zagrożenia życia – nie wahaj się, zbij szybkę, wyjmij defibrylator i zacznij działać. Twoja reakcja i to małe urządzenie to duet, który wygrywa z czasem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze