Łatwogang przez cały czas zbiórki miał wokół siebie współorganizatorów i zaproszonych gości. Jednak reporter agencji East News, Filip Naumienko, uchwycił influencera w pojedynkę pod sam koniec akcji. Zdjęcie szybko stało się viralem w internecie, zdobywając ponad 82 tys. wyświetleń na platformie X i 6 tys. polubień.
Wielu internautów uznało je za symbol tego, jak jedna osoba z marzeniem może zainspirować tysiące ludzi do działania. Komentarze pod zdjęciem podkreślały siłę idei i wspólnego działania.
"Bardzo budujące! Wystarczy czysta idea dobra, które łączy", pisał jeden z użytkowników. Inny porównał fotografię do ikonicznego zdjęcia prof. Zbigniewa Religi po pierwszym przeszczepie serca w Polsce. "To jest zdjęcie-kandydat do World Press Photo" - napisała kolejna osoba.
Rekordowa zbiórka Łatwoganga
Początkowo celem zbiórki było 250 tys. zł. Tyle chciał zebrać youtuber Łatwogang podczas nietypowej transmisji na żywo, deklarując, że przez dziewięć dni będzie słuchać utworu "Diss na raka" w wykonaniu rapera Bedoesa i Mai, młodej pacjentki walczącej z nowotworem.
Z każdą godziną skala akcji rosła. Najpierw pojawił się pierwszy milion, potem kolejne progi - 10, 20, 30, 40 mln zł, aż do 100 mln zł. Ostatecznie suma przekroczyła 251 mln zł, co czyni tę zbiórkę jedną z największych w polskim internecie.
Więcej przeczytasz w Onecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze