Reklama

Mercedes wylądował w stawie!

Kiedy rano skontaktowaliśmy się z druhami z OSP Trzciniec, aby zapytać o szczegóły porannej akcji, która wydarzyła się przy remizie, słuchawkę telefonu odebrał sam Starosta Pułtuski, Robert Czyżewski, który osobiście przekazał nam pierwsze informacje z miejsca zdarzenia. - Kierowca wjechał do stawu na łuku drogi – usłyszeliśmy po drugiej stronie telefonu.

Akcja wydarzyła się około szóstej rano, tuż przy remizie.  

Mercedes był nowiutki, około 3-letni. Co było przyczyną wspomnianego zdarzenia na drodze z pewnością ustali policja, efekt jazdy był taki, że kierowca wjechał autem do stawu. Czy samochód po wyciągnięciu z wody nadaje się jeszcze do jakiegokolwiek użytku, czy już tylko na złom?  

– Po kierownicę zalany był wodą – powiedział R. Czyżewski.

Akcja ratunkowa trwała blisko dwie godziny i zaangażowała spore siły. Wzięły w niej udział Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza Pułtusk, Ochotnicza Straż Pożarna Trzciniec (zastęp GBA 617M52), Policja i Zespół Ratownictwa Medycznego.

Reklama

W zdarzeniu nikomu nic poważnego się nie stało. Kierowca może mówić o ogromnym szczęściu.

Warunki na drogach bywają zdradliwe, a chwila nieuwagi może skutkować utratą panowania nad kierownicą. Uważajcie na siebie i zdejmijcie nogę z gazu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama