To już niemal pewne – oddział położniczy i neonatologiczny w makowskim szpitalu przestanie funkcjonować. Narodowy Fundusz Zdrowia wskazał datę 1 maja 2026 roku jako termin wygaszenia tych świadczeń. Powód? Dramatycznie mała liczba porodów i wybory samych pacjentek.
Mieszkańcy powiatu makowskiego muszą przygotować się na spore zmiany w lokalnej służbie zdrowia. Dyrekcja SPZOZ-ZZ im. Duńskiego Czerwonego Krzyża otrzymała właśnie odpowiedź z NFZ w sprawie przyszłości oddziału ginekologiczno-położniczego. Choć formalne aneksy do umów są jeszcze w przygotowaniu, kierunek zmian jest jasny: porodówka znika z mapy miasta.
Tylko 73 porody w rok. Statystyki są nieubłagane
Decyzja o zamknięciu oddziału nie jest zaskoczeniem dla osób śledzących statystyki. W całym 2025 roku w Makowie Mazowieckim odebrano zaledwie 73 porody. To oznacza, że zdarzały się tygodnie, w których na oddziale nie przyszedł na świat ani jeden noworodek.
– Spadek liczby urodzeń i starzenie się społeczeństwa podważają zasadność utrzymywania porodówki – wyjaśnia dyrektor szpitala, Jerzy Wielgolewski. Podkreśla on również aspekt bezpieczeństwa: przy tak małej liczbie pacjentek personel ma ograniczoną możliwość utrzymywania niezbędnego doświadczenia i wysokich kompetencji zawodowych.
Gdzie będą rodzić mieszkanki Makowa?
Pacjentki z powiatu makowskiego już od dawna szukają alternatyw. Z danych starostwa wynika, że zaledwie ułamek kobiet decydował się na poród w rodzinnym mieście. Najpopularniejszymi kierunkami są obecnie:
Dyrekcja uspokaja, że odległość do najbliższych placówek nie przekracza 25 kilometrów, co gwarantuje bezpieczeństwo transportu. Ponadto, w sytuacjach nagłych, pomoc będzie udzielana na miejscu zgodnie z procedurami ratownictwa medycznego.
Co zostaje w szpitalu?
Dobra wiadomość jest taka, że makowski szpital nie rezygnuje całkowicie z opieki nad kobietami. Po 1 maja 2026 roku utrzymane zostaną:
Decyzja o restrukturyzacji, choć trudna emocjonalnie, jest przedstawiana jako obowiązek racjonalizacji sieci szpitalnej. Ostateczne zmiany wejdą w życie po dopełnieniu formalności między dyrekcją placówki a Narodowym Funduszem Zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze