W ostatnich tygodniach liczba zachorowań na grypę w Polsce wzrosła niemal dziesięciokrotnie, osiągając blisko 400 przypadków na 100 tys. mieszkańców. Szpitale przygotowują się na kolejne fale pacjentów, a lekarze podkreślają, że sytuacja staje się coraz trudniejsza. W gabinetach lekarskich pojawia się coraz więcej chorych, zarówno dzieci, jak i dorosłych.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń — fala grypy w kraju nabiera tempa. Najnowsze dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego wskazują, że w niektórych regionach wskaźnik infekcji przekroczył już 380 przypadków na 100 tys. mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą liczbę zachorowań, niektóre szpitale zdecydowały się na wprowadzenie ograniczeń w odwiedzinach pacjentów. Eksperci zwracają uwagę, że obecnie dominujący wariant K wirusa H3N2 rozprzestrzenia się szybciej, niż przewidywano.
Lekarze podkreślają, że obecnie w gabinetach obserwują nie tylko przypadki grypy, ale również infekcje RSV, adenowirusowe oraz COVID-19. Zwracają uwagę, że pomiędzy infekcjami wirusowymi mogą pojawiać się także nadkażenia bakteryjne, które dodatkowo komplikują przebieg choroby.
Objawy grypy i reakcje pacjentów
Wśród najczęściej zgłaszanych objawów grypy lekarze wymieniają wysoką gorączkę, wymioty, biegunkę, katar oraz kaszel. W komentarzach pod wpisami lekarzy rodzice opisują, że u ich dzieci choroba zaczynała się od wymiotów, następnie pojawiała się gorączka, która w niektórych przypadkach sięgała nawet 40 stopni. Dzieci przez kilka dni były osłabione, a gorączka powracała co kilka godzin.
Pediatrzy informują, że w przypadku potwierdzenia grypy wykonują testy i wdrażają leczenie oseltamiwirem. Na łamach Medonetu i w praktyce zwracają również uwagę na konieczność monitorowania stanu zdrowia pacjentów, zwłaszcza najmłodszych, u których przebieg choroby może być szczególnie ciężki.
Szczepienia — kluczowa ochrona przed ciężkim przebiegiem grypy
Lekarze i eksperci nieustannie przypominają o znaczeniu szczepień ochronnych przeciwko grypie. Państwowa Inspekcja Sanitarna podkreśla, że szczepienia są szczególnie ważne dla dzieci do 14 lat, osób powyżej 50. roku życia, pacjentów z chorobami przewlekłymi, kobiet w ciąży, a także pracowników ochrony zdrowia, oświaty oraz personelu i podopiecznych placówek długoterminowej opieki.
Szczepienia przeciwko grypie nie tylko zmniejszają ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, ale także ograniczają liczbę powikłań, hospitalizacji i zgonów. Eksperci podkreślają, że nawet jeśli szczepionka nie zapobiegnie infekcji całkowicie, to znacząco łagodzi jej przebieg i pomaga odciążyć system ochrony zdrowia.
Aktualna sytuacja epidemiologiczna w Polsce
Kilka dni temu Główny Inspektor Sanitarny, Paweł Grzesiowski, informował, że wśród infekcji dominuje podtyp K wirusa grypy typu A(H3N2). Dostępne w tym sezonie szczepionki wykazują skuteczność na poziomie około 70 proc. wobec tego szczepu, co przekłada się na mniejsze ryzyko zachorowania i łagodniejszy przebieg choroby.
W sezonie 2025/2026 liczba osób zaszczepionych przeciwko grypie wzrosła do 2,2 mln, podczas gdy rok wcześniej wynosiła 1,8 mln. Najwięcej zachorowań odnotowano pod koniec stycznia 2024/2025, kiedy wskaźnik infekcji osiągnął 365 przypadków na 100 tys. mieszkańców.
Regiony najbardziej dotknięte epidemią
Najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie łódzkim, gdzie pod koniec stycznia liczba potwierdzonych przypadków grypy przekroczyła 380 na 100 tys. mieszkańców. Wysokie wskaźniki zachorowań odnotowano także w województwach podkarpackim (357,9 przypadków na 100 tys. mieszkańców), małopolskim (347,8 przypadków na 100 tys. mieszkańców) oraz opolskim (321 przypadków na 100 tys. mieszkańców).
W obliczu rosnącej liczby zachorowań lekarze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, monitorowanie objawów oraz korzystanie ze szczepień ochronnych, które pozostają najskuteczniejszą metodą zapobiegania ciężkim powikłaniom grypy.
Czytaj więcej w Medonecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze