Reklama

Ekwiwalent dla druhów OSP uchwalony. Strażacki zarząd pozytywnie zaopiniował kwoty

Podczas dzisiejszej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Pułtusku zapadła decyzja o wysokości świadczeń dla strażaków ochotników. Choć ostatecznie uchwała przeszła niemal jednogłośnie, nie zabrakło emocjonalnej wymiany zdań na temat trybu procedowania zmian oraz wysokości stawek.

Jednym z punków obrad było ustalenie ekwiwalentu pieniężnego dla strażaków ratowników oraz kandydatów z terenu gminy Pułtusk za udział w akcjach, szkoleniach i zabezpieczaniu obszaru chronionego.

Zgodnie z przyjętą uchwałą, stawki za każdą rozpoczętą godzinę aktywności kształtują się następująco:

35,00 zł – za udział w działaniach lub akcjach ratowniczych (liczone od momentu zgłoszenia wyjazdu).

20,00 zł – za zabezpieczenie obszaru chronionego jednostki PSP.

10,00 zł – za udział w szkoleniach lub ćwiczeniach.

Reklama

5,00 zł – dla kandydatów na strażaków (18–65 lat) za udział w szkoleniach podstawowych.

Kierownik Referatu Zarządzania Kryzysowego i Spraw Wojskowych w Urzędzie Miejskim Rafał Miłoszewski, uzasadniając projekt, podkreślił, że stawki te zostały skonsultowane i pozytywnie zaopiniowane przez Zarząd Oddziału Miejsko-Gminnego Związku OSP w Pułtusku. Zauważył również, że są one zbieżne z kwotami obowiązującymi w sąsiednich powiatach i miastach, takich jak Wyszków czy Płońsk.

Mimo merytorycznego poparcia dla samych strażaków, sposób procedowania uchwały wzbudził sprzeciw radnego Wojciecha Gregorczyka, który dopytywał, dlaczego tak ważna kwestia, niosąca za sobą skutki finansowe, trafiła pod obrady w trybie nadzwyczajnym, z pominięciem pracy w komisjach.

Reklama

– Takich pytań można by uniknąć, gdyby temat był przedstawiony na komisji – argumentował, sugerując, że radni mogliby wówczas rozważyć ewentualne podniesienie stawek. Zawnioskował też, aby tego typu uchwały – jeśli nie wynika to z nadzwyczajnej sytuacji, nie były rozpatrywane na sesji nadzwyczajnej, jak sama nazwa wskazuje.

Z sali padły głosy, aby podnieść strażakom kwotę ekwiwalentu. W podobnym tonie wypowiedział się radny Adam Ciskowski, rzucając propozycję: – Ja bym o złotóweczkę podniósł.

Burmistrz Beata Jóźwiak wyjaśniała, że uchwała musi być podjęta do 28 lutego, natomiast Rafał Miłoszewski stwierdził, że jeśli radni mają taką wolę, to uchwałę można zdjąć z porządku obrad i głosować nad nią na następnej sesji.

Reklama

Zastępca burmistrza Mateusz Miłoszewski przyjął krytykę dotyczącą braku wcześniejszych konsultacji na komisjach.

Skarbnik Lidia Dworecka, wywołana do tablicy pytaniami o koszty, poinformowała, że w 2025 roku wartość wypłaconych ekwiwalentów wyniosła 60 925 zł. Zaznaczyła przy tym, że ostateczna kwota jest zawsze pochodną bezpieczeństwa w gminie – im mniej wyjazdów i pożarów, tym niższe koszty dla budżetu.

W dyskusji głos zabrała również wiceprzewodnicząca rady Beata Bielińska, która w imieniu strażaków podziękowała za sprawny przepływ środków. Podkreśliła, że w tym roku doszło do „historycznej sytuacji”, w której pieniądze były wypłacane druhom na bieżąco, bez zbędnych opóźnień. Zapewniła też, że każda złotówka z ekwiwalentu jest „wydawana z głową”.

Reklama

Mimo burzliwej debaty nad trybem rozpatrywania uchwały, radni byli niemal zgodni co do samej treści uchwały. W głosowaniu wzięło udział 20 radnych: 19 opowiedziało się „za”, a 1 osoba wstrzymała się od głosu (W. Grgorczyk).

W gminie Pułtusk funkcjonuje obecnie 13 jednostek OSP, z czego około 6 wykazuje wysoką aktywność operacyjną.  

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama