:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
Wywiad, „Co trawie piszczy - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 5
  • Fotka nr 1 z 5
  • Fotka nr 2 z 5
  • Fotka nr 3 z 5
  • Fotka nr 4 z 5
Portal pultusk24.pl 06/07/2019 15:00

To tytuł tegorocznych warsztatów teatralnych w Zambskach Kościelnych, w ramach kolejnej już, trzeciej edycji „Lata w Teatrze” w Zambskach Kościelnych. Inauguracja warsztatów już w poniedziałek 8 lipca. O szczegółach tego wydarzenia, z jego główną organizatorką, pedagogiem teatru Katarzyną Świdnicką, rozmawiała Ewa Kowalczyk.

Przed nami kolejna, jeśli się nie mylę, trzecia edycja „Lata w teatrze” w Zambskach Kościelnych. Skąd pomysł i dlaczego akurat w tym miejscu?

Tak, już trzeci raz spotykamy się w Zambskach Kościelnych, aby odbyć naszą letnio – teatralną przygodę. Pomysł na tego typu działania narodził się już dawno, gdy 12 lat temu trafiłam do Zambsk. Mała społeczność lokalna, ogromna liczba letników i ich nieśmiałe interakcje między sobą, były dla mnie bodźcem do dalszych działań społecznych. To co zawsze było dla mnie niezwykłe w tej społeczności to otwartość na pojawiających się tutaj letników, gotowość pomocy, wsparcie radą, wspólne szukanie rozwiązań. Z drugiej jednak strony widziałam, grupy dzieci, które niestety nie nawiązywały między sobą kontaktów. Nie spotykały się, nie spędzały razem czasu. Marzyło mi się stworzenie przestrzeni, w której obie te grupy mogłyby się spotkać, poprzebywać w swoim towarzystwie, a może nawet nawiązać jakieś przyjaźnie.

Oczywiście sama nie zrobiłabym w tym kierunku nic! I to trzeba bardzo jasno podkreślić! Mogłabym sobie rysować w głowie różne scenariusze, ale do tego typu działań po prostu potrzeba innych. Ludzi z pasją, którym się chce i którzy mają podobne marzenia. Ja miałam to szczęście, że ich znalazłam. Mówię tutaj o całym naszym pedagogiczno – teatralnym zespole: Aleksandrze Rajskiej, Annie Szyszce, Małgosi Laszeckiej, Paulinie Połowniak i Monice Toporzysz. To taki trzon. Obok tego są jeszcze osoby, które decydują się na tą szaleńczą współpracę z nami podczas projektu: Artur Baranowski i Marcin Idźkowski już po raz drugi, a w tym roku również Gwidon Cybulski oraz Musti.

Ale zespół to jedno. Nasz projekt nie odbywałby się w Zambskach gdyby nie zainteresowanie i pomoc lokalnej społeczności. Jej otwartość, życzliwość i starania, aby wyjść na przeciw wszelkim naszym pomysłom. Nie chodzi tu tylko o ogromne zainteresowanie naszymi warsztatami, ale przede wszystkim o kontakt jaki mamy z rodzicami, czy też mieszkańcami, którzy po prostu pomagają nam podczas projektu. To jest jakaś totalna magia! Do tego dochodzi również pomoc ze strony władz lokalnych oraz lokalnych partnerów projektu: Zarządu Powiatu Pułtuskiego, Wójta Gminy Obryte Sebastiana Mroczkowskiego, Dyrektor Zespołu Placówek Oświatowych w Obrytem Agnieszki Bali, Proboszcza parafii św. Wojciecha w Zambskach Kościelnych ks. Dariusza Multona, Moniki Żurawskiej z Siedliska Leluja oraz współpraca z Centrum Międzynarodowej Wymiany Młodzieży i Wolontariatu z Pułtuska. Jest nas dużo i właśnie z powyższych powodów możemy i chcemy dalej działać w Zambskach Kościelnych.

Jaka idea przyświeca organizowaniu warsztatów?

Lato w Teatrze to program Instytutu Teatralnego finansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W tym roku odbywa się jego 12 edycja. Idea programu narodziła się z pomysłu, aby otworzyć zamknięte zazwyczaj w okresie letnim teatry i docierać z nimi do ośrodków pozbawionych, lub znacząco oddalonych od tego rodzaju instytucji. Chodzi o przybliżenie świata teatru, ale też odczarowanie jego zamkniętej i trudno dostępnej formy. Instytucję biorące udział w programie, a jest ich ok 40 w całej Polsce, chcą pokazać, że teatr może być zabawą, która stymuluje nas do działania, rozszerzania naszych zainteresowań, podążania za naszymi pragnieniami i marzeniami. To nauka, ale taka prawdziwa, przez doświadczenie, a nie przez codzienne siedzenie w ławce i wkuwanie na pamięć nic nieznaczących dla nas faktów. Dla naszego zespołu jest to bardzo silny projekt edukacyjny, gdzie wcale nie chodzi o naukę bycia aktorem czy aktorką. Chcemy, aby nasi uczestnicy poznawali obszary, w których czują się dobrze, nie odczuwali presji związanej z osiągnięciem rezultatu, a skupili się na współpracy i tworzeniu, bo dzięki temu będą w stanie potem przełożyć to doświadczenie na swoje przyszłe życie.

Temat tegorocznych warsztatów to „Co w trawie piszczy?” Czego mogą spodziewać się uczestnicy zajęć? Czego mogą się nauczyć?

Nauczą się wszystkiego tego, co będzie dla nich interesujące i wciągające. To kwestia bardzo indywidualna. Każdy z nas wyciąga przecież inne wnioski, nawet z tych samych doświadczeń. My po prostu nie możemy tego przewidzieć, a i zakładanie tego byłoby z naszej strony zupełnie niepoważne. Mogę natomiast opowiedzieć o naszych planach, o tym co chcemy zaproponować uczestnikom naszego projektu. Tegoroczna edycja będzie dalszym obcowaniem z naturą i eksplorowaniem tematu współzależności jakie istnieją w świecie przyrody. Już po raz kolejny wyruszymy na wyprawy. Tym razem na pobliskie łąki, przyjrzymy się światu ukrytemu wśród traw i będziemy szukać odpowiedzi na pytanie, właśnie, „Co w trawie piszczy?”. Będziemy mieć okazję do dotknięcia, powąchania, a nawet i posmakowania łąki. Wytężymy wszystkie nasze zmysły, aby dostrzec nawet najmniejsze przejawy polnego życia. Będziemy się przemieszczać, działać w różnych przestrzeniach, aż w końcu stworzymy nasze miejsce... Ale o tym więcej powiedzieć nie mogę!

Zainteresowanie warsztatami jest ogromne. Co Twoim zdaniem przyciąga dzieci i młodzież do udziału w warsztatach?

Na to pytanie, mam nadzieję, odpowiedzą sami uczestnicy naszych warsztatów, kiedy do nas zawitacie. Z mojej perspektywy? Ja w zasadzie mam tylko taką nadzieję, że dzieciaki po prostu dobrze się z nami bawią, że widzą, że im ufamy, że chcemy podążać za nimi i choć mamy jakoś ściśle określony plan to jednak z nimi rozmawiamy, staramy się do nich dostosować. Po prostu odpowiadamy niejako na ich potrzeby. Ale czy tak naprawdę jest? Bardzo lubię te momenty, kiedy stoję wśród dzieci, a one mówią. Na kupę, wszystkie. Że to, że tamto. Opowiadają co u nich, co lubią, co im się podoba, czego nie umieją, i dlaczego. Ja wtedy odpowiadam albo mówię, że nie jestem w stanie ich wysłuchać teraz, że może zaraz i one potem mnie łapią i kontynuują dalej. Jest w tym jakaś niesamowita wola kontaktu, bycia wysłuchanym i zaufania.

Opowiedz proszę naszym Czytelnikom, jak wyglądają dni spędzone z „Latem w teatrze”?

W naszym „Lecie w teatrze” zawsze zaczynamy od spotkania. Nie tylko z uczestnikami projektu, ale również z ich rodzicami, członkami rodziny. Zapraszamy na to wydarzenie całą społeczność lokalną, choć widzę, że ludzie jeszcze się do nas przyzwyczajają, powoli dostrzegają że projekt jest także dla nich. W tym roku spotkamy się w poniedziałek 8 lipca o 18.30 przed stodołą domu parafialnego w Zambskach Kościelnych. Następnie przez kilka dni zorganizujemy wyprawy na pobliskie łąki w celu zbierania inspiracji. Co zauważymy, co dostrzeżemy, poprowadzi nas potem podczas pracy nad pokazem finałowym. Drugi tydzień zatem to będzie bardziej praca warsztatowa, podczas której pogłębimy już obszary naszych zainteresowań i będziemy przygotowywać spektakl, który zostanie zaprezentowany na koniec projektu. W tym roku, bazując na doświadczeniach z lat ubiegłych, projekt zakończy kolejne spotkanie. Najpierw po pokazie finałowym, otwarte dla wszystkich, a ostatniego dnia tylko dla naszych uczestników, aby na spokojnie zebrać wszystko to co wydarzyło się podczas dwutygodniowej pracy.

Nad organizacją, przygotowaniem i przebiegiem warsztatów czuwa sztab ludzi, o których już wspomniałaś na początku naszej rozmowy. Przedstaw ich proszę naszym Czytelnikom.

Tak, mówiłam już trochę o tym na początku, ale może jest to właściwe miejsce, żeby opowiedzieć trochę więcej o naszym zespole. Jesteśmy grupą pedagożek teatru. Poznałyśmy się na studiach organizowanych przez Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytut Teatralny im. Z. Raszewskiego w Warszawie – Pedagogika Teatru. Pochodzimy, z różnych miejsc Polski, mamy różne doświadczenie zawodowe, w których punktem wspólnym jest praca edukacyjna i teatr. W tamtym roku dołączyła do nas Monika Toporzysz, która w zasadzie jest troszkę z Zambsk Kościelnych. Nie znałyśmy się wcześniej, ale od pierwszego spotkania miałam przeczucie, że to osoba która świetnie by do nas pasowała. Zbierając nasze doświadczenie zawodowe powiedziałabym, że są wśród nas edukatorki, aktorki, reżyserki, teolożki, psycholożki, nauczycielki… oj to jakieś strasznie długie wyliczenia. Może na tym zakończę opis stałego zespołu Zambskiego Lata w Teatrze.

To my, wspólnie pracujemy nad koncepcją projektu i każda z nas ma udział przy jego powstawaniu. Co więcej! Zauważyłyśmy już, że nie jesteśmy w stanie pracować w sytuacji, gdy którejkolwiek z nas zabraknie! To było zupełnie niesamowite doświadczenie! Tworząc projekt zastanawiamy się nad możliwością zaproszenia do niego kogoś z „zewnątrz”, na moment. Kogoś interesującego, z podobnym do naszego poziomem energii. Stąd obecność Artura Baranowskiego, doktora nauk biologicznych, który w ubiegłym roku okazał się szalonym i inspirującym ekspertem w dziedzinie nocnych motyli, a w tym na pewno zaskoczy nas ponownie, badając z nami świat polnych owadów. Dodatkowo w tym roku zdecydowałyśmy się zaprosić do projektu jeszcze dwie osoby. Gwidona Cybulskiego, znanego w muzycznym świeci organizacji pozarządowych multiinstrumentalistę, który z całą pewnością doda naszemu projektowi nutę szaleństwa oraz Sayeda Mustafę Rezę z Afganistanu, który otworzy przed nami świat niezwykłych, kolorowych, afgańskich latawców. Już nie mogę się doczekać!

Jest jeszcze kilka osób o których chciałabym wspomnieć, choć nawet ich jeszcze dobrze nie znam! Są to nasi wolontariusze! Karol Trynkler, który zdecydował się pomóc w kwestiach koordynacyjnych projektu. Marta Piotrowska, która będzie w tym roku koordynować pracę grupy zagranicznych wolontariuszy oraz sami wolontariusze: Annalisa z Włoch, Jeniffer z Hondurasu oraz Almaz z Francji.

To nasz cały tegoroczny skład. Ruszamy już w poniedziałek 8 lipca!

Dziękuję za rozmowę.

Reklama

„Co w trawie piszczy?” komentarze opinie

Dodajesz jako: |


Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Likwidacja sklepu, wyprzedaż

Likwidacja sklepu, wyprzedaż towaru. Sklep firmowy Zacisze Pułtusk zaprasza na wyprzedaż towaru w związku z likwidacją filii w Pułtusku. Farby,..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez pultusk24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

AGA PRESS AGENCJA WYDAWNICZO-REKLAMOWA WYDAWNICTWO ALEKSANDER z siedzibą w Pułtusk 06-100, Kotlarska 8

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"