Pułtuska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie wstrząsającego ataku, do którego doszło na jednej z prywatnych posesji. Dwaj mężczyźni włamali się do domu seniorki, a gdy ta ich nakryła, zostali skrajnie agresywni. Jeden z podejrzanych trafił już do aresztu.
Jak informuje Elżbieta Edyta Łukasiewicz, Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, do dramatycznych zdarzeń doszło 30 marca 2026 roku około godziny 15:30. 84-letnia Natalia B. zajmowała się pracami w ogrodzie, nie podejrzewając, że w tym czasie w jej domu znajdują się przestępcy. Wojciech K. (27 l.) oraz Paweł W. (43 l.) włamali się do budynku i zaczęli go przeszukiwać w poszukiwaniu kosztowności.
Sytuacja przybrała tragiczny obrót, gdy nieświadoma niebezpieczeństwa kobieta weszła do środka. Sprawcy natychmiast ją zaatakowali.
- Sprawcy brutalnie zaatakowali 84-latkę, tj. kopali po całym ciele. Żądali wydania informacji o miejscu przechowywania pieniędzy.
Mimo brutalnego bicia, seniorka nie wyjawiła, gdzie trzyma oszczędności. Napastnicy, widząc opór kobiety i nie osiągnąwszy swojego celu, zdecydowali się na ucieczkę z miejsca zdarzenia.
84-latka odniosła liczne obrażenia. - Kobieta w wyniku pobicia doznała urazu ręki oraz stłuczenia twarzy i całego ciała.
Dzięki intensywnej pracy policji szybko udało się ustalić tożsamość obu agresorów. Wojciech K. został już zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Pułtusku, gdzie usłyszał zarzuty. Co istotne, mężczyzna dopuścił się ataku w warunkach recydywy.
Sąd nie miał wątpliwości co do konieczności izolacji podejrzanego i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Drugi z mężczyzn, Paweł W., jest nadal poszukiwany – zarzuty zostaną mu przedstawione niezwłocznie po zatrzymaniu.
Obu mężczyznom grożą surowe konsekwencje. Z uwagi na charakter czynu oraz przeszłość kryminalną podejrzanym grozi kara nawet 22 lata i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie jest w toku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze