22-letni mężczyzna, który na ulicy Świętojańskiej brutalnie zaatakował przechodnia szklaną butelką, został zatrzymany przez pułtuską policję. Decyzją sądu najbliższe trzy miesiące spędzi w tymczasowym areszcie. Ofiara doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a sprawcy grozi do 10 lat więzienia.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 20 na 21 czerwca na ulicy Świętojańskiej w Pułtusku. Z ustaleń śledczych wynika, że młody mężczyzna bez dłuższego zastanowienia uderzył przechodnia szklaną butelką prosto w twarz. Siła ciosu była na tyle duża, że spowodowała u poszkodowanego ciężkie obrażenia ciała. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy z Wydziału Kryminalnego oraz Prewencji.
Napastnik bezpośrednio po zadaniu ciosu uciekł z miejsca zdarzenia i zaczął się ukrywać przed organami ścigania. Kryminalni natychmiast zabezpieczyli ślady oraz kluczowy dowód w sprawie – nagrania z kamer miejskiego monitoringu. Praca operacyjna pułtuskich policjantów oraz precyzyjna analiza wideo pozwoliły na szybkie ustalenie tożsamości agresora.
Mimo prób uniknięcia odpowiedzialności, 22-latek został namierzony i zatrzymany przez mundurowych w piątek, 3 lipca.
Zgromadzony materiał dowodowy, w tym zeznania bezpośrednich świadków zdarzenia oraz zapis wideo, nie pozostawił wątpliwości co do winy zatrzymanego. Prokuratura Rejonowa w Pułtusku w pełni poparła wniosek policji o izolację sprawcy. Sąd Rejonowy przychylił się do tego wniosku i zastosował wobec 22-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu polskie prawo przewiduje surową karę. Młodemu mieszkańcowi Pułtuska grozi teraz nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze