Sąd Rejonowy w Wyszkowie podjął pierwszą kluczową decyzję w sprawie 15-letniego Wiktora S., który dopuścił się krwawego ataku w szkole podstawowej. Nastolatek podejrzany o zabójstwo oraz usiłowanie zabójstwa dwóch osób najbliższe trzy miesiące spędzi w schronisku dla nieletnich. O jego ostatecznym losie i wymiarze kary zadecyduje proces, w którym może odpowiedzieć jak dorosły.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek, 8 października, około godziny 9:00 w Szkole Podstawowej w miejscowości Leszczydół-Nowiny. 15-letni były uczeń placówki wszedł do budynku uzbrojony w ostre narzędzie. Napastnik ranił trzy osoby z personelu: nauczycielkę, dyrektora oraz woźną.
Mimo natychmiastowej reanimacji, 37-letnia woźna zmarła na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Kobieta osierociła dwójkę dzieci. Pozostałe dwie osoby zostały ranny podczas próby obezwładnienia agresora. Ostatecznie to dyrektor szkoły zdołał ująć i unieruchomić 15-latka, przekazując go przybyłej po kilku minutach policji.
W piątek Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wyszkowie rozpatrzył wniosek dotyczący losów nastolatka. Jak poinformowała w oficjalnym komunikacie Policja Mazowsze, wobec sprawcy czynu karalnego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci umieszczenia w schronisku dla nieletnich na okres trzech miesięcy – dokładnie do 8 stycznia przyszłego roku.
Decyzja ta nie stanowi wyroku kończącego sprawę.
Zabezpieczone przez policję materiały dowodowe wskazują na wysoki stopień planowania zbrodni. Służby ujawniły m.in., że chłopak miał na sobie kask z zamontowaną kamerą, za pomocą której zamierzał filmować przebieg całego ataku. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod ścisłym nadzorem prokuratury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze