Reklama

Wójt w roli wybawcy

To miał być zwykły poniedziałkowy poranek, ale dla pani Moniki zakończył się w przydrożnym rowie. Historia, która mogła być początkiem fatalnego tygodnia, stała się jednak dowodem na to, że bezinteresowna pomoc nadchodzi często z najmniej spodziewanej strony.


Pani Monice, która jechała rano do pracy, wybiegł na drogę pies, który wymusił hamowanie. Utrata przyczepności i poślizg sprawiły, że auto zatrzymało się dopiero w rowie. Zdarzenie natychmiast przyciągnęło uwagę innych kierowców. Przypadkowe osoby zatrzymały się, by pomóc kobiecie wydostać się z pojazdu. Wśród nich był mężczyzna, który z dużą troską dopytywał, czy może zrobić coś więcej, by rozwiązać problem unieruchomionego auta. Następnie wykonał krótki telefon, poinformował, że wsparcie zaraz nadjedzie, po czym – przepraszając, że musi uciekać – odjechał.

Słowa nieznajomego nie były rzucone na wiatr. Zaledwie 10 minut później na miejscu pojawił się pojazd, który sprawnie wyciągnął samochód z rowu, umożliwiając pani Monice kontynuowanie drogi do pracy. Dopiero po fakcie kobieta dowiedziała się, komu zawdzięcza tak sprawną organizację ratunku. Tajemniczym pomocnikiem okazał się Włodzimierz Kaczmarczyk, Wójt Gminy Zatory. Pani Monika, nie mając okazji podziękować osobiście w ferworze porannych zdarzeń, zdecydowała się zrobić to publicznie za pośrednictwem mediów społecznościowych i grupy „Społecznicy z Okolicy”. Ta sytuacja pokazuje, że funkcja publiczna to nie tylko praca w urzędzie, ale przede wszystkim postawa obywatelska, którą Pan Wójt wykazał się w najbardziej praktyczny z możliwych sposobów.



 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama