Największe i najbardziej wyczekiwane wydarzenie w roku, czyli Dni Patrona Pułtuska, zorganizowane już po raz dwudziesty dziewiąty, jak zwykle miało swój nieodłączny, najbardziej widowiskowy punkt programu – Barwny Korowód. To wyjątkowa tradycja, która gromadzi instytucje, placówki edukacyjne, stowarzyszenia oraz organizacje prężnie działające na terenie miasta, gminy i całego powiatu pułtuskiego.
Nie inaczej było i tym razem. Imponująca, długa kolumna uczestników – prowadzona przez ryczące maszyny pułtuskich motocyklistów, którzy tradycyjnie stanęli na jej czele – przemaszerowała ulicą Świętojańską wprost na pułtuski Rynek, witana entuzjastycznie przez zgromadzonych mieszkańców i gości. Prezentacji poszczególnych grup, dbając o świetną atmosferę i przybliżenie dokonań każdego zespołu, dokonała dyrektor MOSiR Marta Tyszkiewicz-Wymysłowska.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze