Reklama

W mieście wrze, a wody brak!

Wrze w mieście! Pod postami naszej gazety na Facebooku pojawiły się setki komentarzy pełnych złości, ironii, rozczarowania czy zwykłej bezradności. Powód? Problemy z wodą, wieczorne jej wyłączenia i brunatna ciecz lecąca z kranów po wznowieniu dostaw. Pojawia się też pytanie, jak w XXI wieku można doprowadzić do sytuacji, w której mieszkańcy nie mają pewności czy wieczorem będą mogli się umyć, zrobić pranie czy zwyczajnie nalać wodę do czajnika.

„Myć się jeżdżę na wieś”, „woda nadaje się tylko do czarnego prania”, „po nocnej przerwie spuściłam 20 litrów rdzawej wody do kanalizacji, żeby nabrać 1,5 litra do czajnika”, „W rdzawej z rur nie da się kąpać, a żeby poleciała czysta woda to ile trzeba spuścić w kanał pieniędzy”, „Kto będzie płacić za wodę, co trzeba rano spuścić, żeby można było z niej korzystać. Woda leci ruda nie nadaje się do niczego. Ścieki kosztują, a ciepła woda jeszcze więcej. Jaka to oszczędność, jeśli cały Pułtusk spuści do ścieków tyle litrów niezdatnej wody”, „To proponuję rachunki na pół”, „A co będzie jak przyjdzie lato i będą upały? Z czym zostaniemy… Będziemy prać w Narwi, a potrzebny załatwiać na ulicy? - piszą mieszkańcy.

Inni dodają z przekąsem, że w gratisie dostali „opaleniznę natryskową” (rdzawa woda), a zmywarki przechodzą właśnie „test Królowej Przetrwania”. Niektórzy z obawą czekają na weekend - ciekawe jak w sobotę i niedzielę będzie, ludzie mają imprezy, wesela, komunie… - zastanawiają się na naszym profilu FB.

Reklama

Wiele emocji i żalu do władz miasta budzi poczucie wieloletnich zaniedbań. W komentarzach regularnie powraca jeden wątek: miasto rozbudowuje się o kolejne bloki i osiedla, ale infrastruktura wodna od lat pozostaje praktycznie bez większych inwestycji.

„Bloków przybywa, a studni nie”, „ujęcia dawno przekroczyły swoje możliwości”, „pozwolenia na budowę wydawano hurtowo, ale o wodzie nikt nie pomyślał”, „powstają nowe osiedla od lat, kto z inwestorów dokonał odwiertu nowego ujęcia wody... lepiej pozostawić mieszkańców w braku higieny osobistej, możliwości prania, gotowania itp....wszystkie inwestycje, ujęcie wody dla Miasta, tak jak oczyszczalnia ścieków dawno mają przekroczone moce przerobowe - komentują internauci. Pojawiają się też pytania, gdzie trafiają pieniądze z coraz wyższych rachunków za wodę i ścieki.

Reklama

Wielu mieszkańców nie rozumie również, dlaczego w czasie ograniczeń nadal działają myjnie samochodowe, a miejskie beczkowozy podlewają kwiaty. „My mamy oszczędzać, ale nie wszyscy”, „nam - mieszkańcom zakręcacie krany, ponieważ braki wody, a myjnie samochodowe działają pełną parą!!! Czy to nie jest absurdem?” - komentują.

Nie brakuje także głosów mówiących o braku komunikacji.

Część osób zwraca uwagę, że starsi mieszkańcy, którzy nie korzystają z Internetu mogą nawet nie wiedzieć o planowanych wyłączeniach.

Reklama

Inni pytają, jak mają funkcjonować - bez mycia - osoby wracające z pracy po godzinie 21:00, 22:00...

- Czy ktoś zdaje sobie sprawę, że ludzie wracają późno z pracy po 22 i jak mają się umyć itd. (…) Na to wygląda, że tylko w Pułtusku jest brak wody, inne miasta jak Maków Mazowiecki albo Przasnysz, albo inne miasta nie mają takich problemów z wodą - żali się p. Danusia. - Nawet okoliczne wsie nie mają takiego problemu – zgadza się p. Jacek. - A dlaczego tylko Pułtusk ma problem z wodą? - Pułtusk ma problem z wodą, bo nie ma innych ujęć wody. Pułtusk bazuje na starych ujęciach, a zapotrzebowanie rośnie i brakuje wody w studni. Inne wioski mają, bo każda wieś lub kilka wsi, maja swoje ujęcia wody - dołącza do dyskusji p. Wojciech.  - To jest chyba brak zarządcy, tak mi się wydaje, skoro jest taka sytuacja. Bloków przybywa a wody nie ma - ocenia p. Jacek. - W przypadku suszy lub niskiego ciśnienia, władze mogą wprowadzić zakaz używania wody z sieci do podlewania trawników, napełniania basenów itp., ale nie mogą odciąć wody do celów bytowych. Teraz całe nasze życie będzie się kręcić wokół wody w kranie? - pyta p. Kasia.

Reklama

Atmosferę panującą wśród mieszkańców najlepiej oddaje stadionowy doping podczas meczu Nadnarwianki. Co niosło się z trybun, nie możemy przytoczyć w gazecie… język oddający z pewnością skalę społecznego oburzenia, jest delikatnie mówiąc, niezbyt elegancki…

Coraz częściej pojawiają się też gorzkie żarty pod adresem ratusza.

- 20 gospodarka świata. A spółki nie potrafią zarządzać zasobami naturalnymi - krytykuje p. Dawid. - To jest w ogóle jakiś absurd... Mamy maj ludzie! Od dwóch lat jest wiadomo ze jest problem z ujęciem i trzeba szukać nowych. Niech Ci … ludzie w urzędzie wezmą się za ważne sprawy dla bytności mieszkańców i przestaną marnować kasę na rzeczy zbędne.... Aż strach pomyśleć co będzie w wakacje! - pisze p. Ula. - O tym, co istotne dla mieszkańców miasta władze nie wydadzą oficjalnej informacji, ważniejsze są pseudo uroczystości... - dodaje p. Andrzej.

Reklama

Wielu mieszkańców Pułtuska ma poczucie, że podstawowe potrzeby mieszkańców przestały być dla władz priorytetem. „Jak się nic nie robi przez …dziesiąt lat, tylko siedzi przy korycie, to takie efekty!”, „To co się dzieje z tym miastem na przestrzeni ostatnich lat to tragedia” - nie kryją oburzenia. Inni gratulują…kompromitacji… np. p. Natalia: „Gratuluję władzom całkowitej kompromitacji i oficjalnego cofnięcia nas do średniowiecza. Ten harmonogram wyłączeń wody to nie zarządzanie, to jawne drwienie z ludzi i narażanie ich zdrowia. Czy wy w ogóle myślicie? Ludzie wracają z pracy po 20:00 do suchego kranu, rodzice nie mają, jak umyć dzieci, a seniorzy i osoby niepełnosprawne zostali zostawieni sami sobie z ciężkimi baniakami wody, o ile w ogóle mają siłę je nosić. Odcinanie wody od 19:00 do 5:00 to zmuszanie nas do egzystencji w brudzie i warunkach urągających ludzkiej godności w XXI wieku. To jest skandal i totalna nieudolność, za którą powinniście natychmiast odpowiedzieć, bo prawo do wody to podstawa, a nie luksus wydzielany przez urzędników. Wstyd to mało powiedziane to jest zwykłe barbarzyństwo”.

Z kolei p. Małgorzata nazywa sytuację z brakiem wody w mieście - kpiną.

Reklama

Niektórzy ironizują w rozmowie z nami – „Skoro pieniędzy wystarcza na kolejne stanowiska i nowych zastępców burmistrza, może czas powołać… trzeciego zastępcę burmistrza ds. wody?”

Bo jak pisze p. Ireneusz - Kto bogatym zabroni...

- A ja proponuję by w ramach oszczędności, odciąć dopływ wody do domów i mieszkań pułtuskich decydentów, odpowiedzialnych za taki stan rzeczy (…) – dodaje p. Fryderyk. - Problemy z pozyskiwaniem wody dla naszego miasta, nie pojawiły się wczoraj. Pamiętam, jak alarmowała Marzena Cendrowska, że sytuacja jest krytyczna i trzeba natychmiast inwestować w nowe ujęcia wody dla Pułtuska. Co od tego czasu zrobiono? NIC! Ale pozwolenia na budowę nowych osiedli czy domów jednorodzinnych wydaje się masowo. Zatem proszę nie zrzucać efektów własnego nieróbstwa i braku wyobraźni, na mieszkańców, którzy uczciwie płacą podatki i mają prawo żądać, by dostęp do wody był im zapewniony - pointuje.

Reklama

Na ziemię sprowadza wszystkich p. Hanna. - Co z tego, że my sobie tu popiszemy, podenerwujemy się, a Ratusz milczy - ocenia z wyczuwalną rezygnacją i na koniec dodaje link… Trzecia godzina 20 minuta, warto posłuchać… - pisze…

Warto… nagranie jest z 2 października 2024 r…. Oto ono… https://transmisjaobrad.info/videos/19448/ix-nadzwyczajna-sesja-rady-miejskiej-w-pultusku

Ironiczne komentarze np. o wspomnianej gratisowej „opaleniźnie natryskowej” to w wielu przypadkach mechanizm obronny ludzi, których postawiono pod ścianą. Kryje się pod nimi po prostu upokorzenie brakiem możliwości umycia się po pracy, strach o domowe sprzęty mające styczność z zanieczyszczoną wodą czy bezsilność wobec płynącej z kranów brązowej cieczy, za którą trzeba zapłacić.

Reklama

Sytuacja w Pułtusku obnaża brutalną prawdę o priorytetach ostatnich lat. Kiedy miasto rozrastało się o kolejne bloki, osiedla, kiedy obsadzano na stanowiskach kolejne osoby, zapomniano o infrastrukturze, która przekroczyła granice swojej wydolności. Jak przypuszcza wiele osób, to - z czym mamy obecnie do czynienia - nie jest „nagłą awarią” czy „pechową suszą”. To efekt wieloletnich zaniedbań, o których alarmowano już dawno, a które zderzyły się z brutalną rzeczywistością i rykoszetem trafiły w mieszkańców.

Dziś decydenci stoją przed ważnym testem. To test z podstawowej odpowiedzialności za mieszkańców. 

Reklama

 

 

PS. Jak poinformował na FB i stronie internetowej Urząd Miasta - 7 maja (czwartek) dostawy wody dla mieszkańców będą realizowane bez zakłóceń. Prosi jednocześnie o bieżące śledzenie komunikatów publikowanych przez PWIK Pułtusk.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/05/2026 15:59
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama