Nieodpowiedzialnością i brakiem wyobraźni wykazał się 51-letni obywatel Ukrainy, który wsiadł za kierownicę Volkswagena pod wpływem alkoholu. W miejscowości Witki (gmina Pokrzywnica) doprowadził do groźnego zdarzenia drogowego, w wyniku którego auto dachowało w przydrożnym rowie. Mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Dzięki przytomnej reakcji świadka, poszkodowani szybko trafili pod opiekę medyków.
Błyskawiczna pomoc świadka zdarzenia
Do wypadku doszło w minioną sobotę, 25 lipca, około godziny 8:25. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku otrzymał zgłoszenie o dachowaniu pojazdu na trasie w miejscowości Witki (gmina Pokrzywnica). Informacje z miejsca zdarzenia były niepokojące – jedna z osób przebywających w aucie była nieprzytomna, podczas gdy druga zdołała wydostać się z wraku o własnych siłach.
W pierwszych minutach ważną rolę po wypadku odegrał kierowca ciężarówki jadący od strony Pułtuska w kierunku Winnicy. Zauważył on, jak nadjeżdżający z naprzeciwka Volkswagen nagle traci panowanie nad torem jazdy, zjeżdża z drogi i przewraca się na dach. Mężczyzna bez wahania zatrzymał swój pojazd i ruszył z pomocą. Widząc zakleszczonego i nieprzytomnego pasażera, odciął pas bezpieczeństwa i uwolnił go z rozbitego auta przed przybyciem służb ratunkowych.
Ponad 2 promile i utrata prawa jazdy
Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że pojazdem podróżowało dwóch obywateli Ukrainy. Zmierzona od nich silna woń alkoholu szybko wyjaśniła przyczynę wypadku. Badanie alkomatem 51-letniego kierowcy wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Obaj mężczyźni zostali przetransportowani przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala na szczegółowe badania. Rozbity Volkswagen został odholowany na policyjny parking, a funkcjonariusze natychmiast zatrzymali 51-latkowi prawo jazdy w formie elektronicznej.
Konsekwencje prawne i apel policji
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. 51-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Rzeczniczka pułtuskiej policji, asp. Magdalena Bielińska, podkreśla wzorową postawę świadka i jednocześnie ponawia apel do wszystkich uczestników ruchu:
„Nigdy nie wsiadajmy za kierownicę po spożyciu alkoholu. Nawet niewielka jego ilość obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i znacznie zwiększa ryzyko tragicznych w skutkach zdarzeń. Bezpieczeństwo na drodze zależy od odpowiedzialnych decyzji każdego z nas" - apelują policjanci z KPP Pułtusk.
Źrodło: KPP Pułtusk
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze