Zima na drogach to nie tylko śliska nawierzchnia i ograniczona widoczność. Prawdziwe niebezpieczeństwo często czai się nad naszymi głowami – na dachach ciężarówek i naczep. O tym, jak groźny może być finał zaniedbań, przekonał się kierowca na trasie S8. Policja przypomina: za brak odśnieżenia auta grozi mandat do 3000 zł, a w najgorszym przypadku – więzienie.
Do groźnego zdarzenia doszło w minioną sobotę, 3 stycznia, na drodze ekspresowej S8 w rejonie Ślubowa w powiecie wyszkowskim. W kabinę ciężarowego MAN-a, którym kierował 51-letni mężczyzna, uderzyła potężna tafla lodu. Bryła prawdopodobnie oderwała się z dachu mijanego pojazdu ciężarowego i z impetem uderzyła w szybę czołową, rozbijając ją.
Choć tym razem skończyło się na strachu i uszkodzeniach mienia, wyszkowscy policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności wypadku uprzedzają - to zdarzenie mogło zakończyć się tragicznie. Masa i twardość lodu spadającego przy prędkościach autostradowych sprawiają, że staje się on pociskiem o niszczycielskiej sile.
Wielu kierowców wciąż traktuje odśnieżanie dachu jako uciążliwy obowiązek, który można pominąć. Tymczasem przepisy są w tej kwestii bezlitosne. Zgodnie z art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym, każdy pojazd musi być utrzymany tak, aby:
Zalegający na dachu śnieg lub lodowa skorupa na to bezpośrednie naruszenie tych zasad. „Zima nie zwalnia z odpowiedzialności – wręcz przeciwnie, wymaga od nas większej staranności. Spadający lód to nie jest drobna niedogodność, to realne zagrożenie dla życia” – podkreśla podkom. Wioleta Szymanik z KPP Wyszków
Kierowca, który wyjeżdża w trasę nieodśnieżonym samochodem, naraża się na mandat karny nawet 3000 złotych. Jeśli spadający lód stworzy zagrożenie na drodze grozi za to odpowiedzialność z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń, a w przypadku doprowadzenia do wypadku sprawcy grozi do 3 lat więzienia. Jeśli w wyniku zaniedbania ktoś poniesie śmierć, kara wzrasta do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja apeluje o poświęcenie kilku dodatkowych minut przed jazdą. Należy dokładnie oczyścić nie tylko szyby, ale przede wszystkim:
Dach i maskę silnika (śnieg z maski może zasypać szybę podczas hamowania),
Światła i tablice rejestracyjne,
Naczepy i plandeki w przypadku pojazdów ciężarowych.
Bezpieczeństwo na drogach zależy od odpowiedzialności każdego z nas. Chwila lenistwa przy odśnieżaniu może kosztować kogoś życie, a kierowcę – wolność.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze