Młody mieszkaniec powiatu pułtuskiego wykazał się skrajną nieodpowiedzialnością. 20-latek, który nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania, wsiadł za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jego podróż przerwali pułtuscy policjanci.
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 30 maja. Funkcjonariusze patrolujący teren Pułtuska zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej samochód marki Kia. Za kierownicą siedział 20-letni mężczyzna, którego zachowanie od razu wzbudziło czujność mundurowych.
Ponad promil i brak uprawnień
Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia policjantów. Młody kierowca miał w organizmie ponad 1 promil alkoholu. Jakby tego było mało, po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że mężczyzna w ogóle nie powinien znajdować się na miejscu kierowcy – nie posiada on bowiem wymaganych uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Policjanci natychmiast uniemożliwili 20-latkowi dalszą jazdę. Teraz sprawą zajmie się wymiar sprawiedliwości.
Surowe konsekwencje
Mieszkaniec powiatu pułtuskiego musi liczyć się z bardzo poważnymi karami. Za samą jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu:
Dodatkowo sąd wyciągnie konsekwencje za brak prawa jazdy, co może skutkować grzywną, karą aresztu, a nawet kolejnym zakazem prowadzenia pojazdów, co w przyszłości może skutecznie uniemożliwić mu legalne zdobycie dokumentu.
Policja apeluje o rozsądek
– Kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego – przypomina asp. Magdalena Bielińska z pułtuskiej policji. Funkcjonariusze podkreślają, że każdy nietrzeźwy kierowca na drodze to potencjalna tragedia, której dzięki czujności służb tym razem udało się uniknąć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze