Reklama

Promile na dwóch kółkach. Policjanci ze Świercz zatrzymali pijanego rowerzystę w Kowalewicach

27 maja policjanci z Posterunku Policji w Świerczach zatrzymali 64-letniego rowerzystę, który jechał zygzakiem przez miejscowość Kowalewice Włościańskie. Wynik badania alkomatem potwierdził, że mężczyzna miał w organizmie ponad promil alkoholu.

Wielu osobom wciąż wydaje się, że pijany rowerzysta szkodzi „co najwyżej samemu sobie”, jednak alkohol drastycznie opóźnia czas reakcji, zaburza koordynację ruchową i fatalnie wpływa na ocenę odległości.

„Nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Alkohol obniża koncentrację, spowalnia reakcje i zaburza ocenę sytuacji na drodze, co może prowadzić do niebezpiecznych zdarzeń” – przypomina asp. Magdalena Bielińska z lokalnej policji.

Reklama

Nawet na spokojnej, wiejskiej drodze nagły manewr pijanego cyklisty może zmusić kierowcę samochodu do gwałtownego odbicia kierownicą, co w konsekwencji może doprowadzić do czołowego zderzenia z innym autem lub uderzenia w drzewo.

Mundurowi nieustannie apelują do mieszkańców o rozsądek. Piękna, wiosenna pogoda sprzyja wycieczkom rowerowym, jednak alkohol nigdy nie powinien być ich elementem.

Policjanci przypominają, że jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest nie tylko skrajnie nieodpowiedzialna, ale wiąże się również z surowymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi. Tłumaczenia o „krótkiej trasie do domu” czy „tylko jednym piwie” na nikim nie robią wrażenia – na drodze liczy się wyłącznie bezpieczeństwo.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości