Półtora promila alkoholu w organizmie, dożywotni sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, niesprawne auto i wyrok do odsiadki – to bilans nocnej eskapady 38-latka, która zakończyła się w przydrożnym rowie w Dzierżeninie. Mężczyzna został zatrzymany i zamiast do domu trafi prosto do więziennej celi.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę (17/18 października) na terenie miejscowości Dzierżenin. Kierujący samochodem marki Renault Clio stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz patrol policji.
Lista przewinień rosła z każdą minutą
Funkcjonariusze szybko ustalili powód utraty kontroli nad pojazdem. Badanie alkomatem wykazało u siedzącego za kółkiem 38-letniego obywatela Peru niemal 1,5 promila alkoholu. Jak się jednak okazało, stan nietrzeźwości był dopiero początkiem długiej listy naruszeń prawa.
Podczas weryfikacji danych w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że:
Sąd orzekł wobec 38-latka dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych za wcześniejsze przestępstwa drogowe,
Mężczyzna był poszukiwany w celu odbycia kary 10 miesięcy pozbawienia wolności,
Renault Clio, którym się poruszał, było niesprawne technicznie i nie posiadało ważnych badań technicznych.
Prosto z drogi do celi
Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu, a samo auto zostało odholowane na strzeżony parking na koszt właściciela. 38-latek został obezwładniony i przewieziony do komendy.
Za złamanie sądowego zakazu oraz ponowne kierowanie w stanie nietrzeźwości grożą mu kolejne surowe kary. Najbliższe miesiące spędzi jednak w zakładzie karnym, gdzie odbędzie zaległy wyrok.
Policja ponawia apel o rozsądek na drodze. Każda osoba wsiadająca za kółko po alkoholu to potencjalny zabójca – brak wyobraźni na drodze może w ułamku sekundy doprowadzić do tragedii.
Źródło: KPP Pułtusk
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze