- Dziękuję Redakcji za rzetelne opisanie sytuacji przyszłych lokatorów oraz za pokazanie, że w tej sprawie najważniejsi są ludzie, którzy od miesięcy pozostają w zawieszeniu, żyjąc w niepewności i często bardzo trudnych warunkach mieszkaniowych. Doceniam również przytoczenie mojej wypowiedzi, ponieważ głos mieszkańców zbyt często bywa pomijany lub bagatelizowany przez osoby, których ta sytuacja nie dotyczy bezpośrednio – napisała do nas Pani Sylwia po lekturze 5. numeru Pułtuskiej Gazety Powiatowej.
W naszym piątym (jak i w każdym innym) numerze pokazujemy, że na końcu każdej historii stoją zwykli ludzie – często czekający na pomoc, na bezpieczny dach nad głową, na odrobinę spokoju.
W ostatnim wydaniu poruszamy wiele ważnych spraw mieszkańców Pułtuska i okolic.
Dwa tematy opisane przez Annę Morawską, szczególnie poruszyły czytelników.
Pierwszy dotyczy mieszkań w wyremontowanych pułtuskich koszarach - budynek gotowy, lokatorzy wybrani, a klucze… wciąż w depozycie, dopóki strony nie rozliczą się z pieniędzy.
Drugi pokazuje dramat wielu Pułtuszczan i Pułtuszczanek - horrendalnie wysokie rachunki za wodę, które drenują ich budżety. Zdesperowani mieszkańcy przynieśli do naszej redakcji faktury na potwierdzenie tej sytuacji, z prośbą o wsparcie.
Czasami mamy wrażenie, że ktoś przestał zauważać, iż na końcu tych historii stoją zwykli ludzie, marzący o tym, aby czuć się bezpiecznie. My nie zostawiliśmy ich samych z problemami...
Po naszych artykułach Pani Sylwia napisała:
„Dziękuję Redakcji za rzetelne opisanie sytuacji przyszłych lokatorów oraz za pokazanie, że w tej sprawie najważniejsi są ludzie, którzy od miesięcy pozostają w zawieszeniu, żyjąc w niepewności i często bardzo trudnych warunkach mieszkaniowych.
Doceniam również przytoczenie mojej wypowiedzi, ponieważ głos mieszkańców zbyt często bywa pomijany lub bagatelizowany przez osoby, których ta sytuacja nie dotyczy bezpośrednio.
Puenta artykułu jest niezwykle trafna i niestety bardzo realistycznie oddaje to, w jakiej sytuacji znaleźli się przyszli lokatorzy.
Mam nadzieję, że osoby podejmujące decyzje, jak również komentujące sprawę publicznie, będą pamiętać, że za tym konfliktem stoją ludzie, ich zdrowie psychiczne, bezpieczeństwo oraz codzienne życie, a nie wyłącznie liczby, paragrafy i spory instytucjonalne. Liczymy na odpowiedzialne i szybkie rozwiązanie sytuacji, które uwzględni przede wszystkim dobro mieszkańców.”
Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki! Jesteśmy - jak zawsze - do usług!
Dawajcie znać, jeśli potrzebujecie pomocy, nagłośnienia spraw, które wydają się nie do rozwiązania.
Zainterweniujemy w Waszym imieniu.
Dane teleadresowe:
Pultusk24.pl, Pułtuska Gazeta Powiatowa
06-100 Pułtusk, Kotlarska, 8
Telefon: 236928112
e-mail: redakcja.pgp@pultusk24.pl
Znajdziecie też nas na FB i Instagramie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze