Reklama

Od małpek, po spalone auto… Sprzątaliśmy dziś najbliższy nam świat - Pułtusk

- Niestety najwięcej jest butelek po alkoholu. Butelek plastikowych. Worki z pampersami ewidentnie ktoś przywozi, wyrzuca śmieci z własnych gospodarstw – mówiła nam tuż po powrocie z akcji sprzątania na miejską przystań Beata Jóźwiak, Burmistrz Pułtuska. W sobotę, kilka dni przed Dniem Ziemi, chyba na każdej z pułtuskich ulic widać było dzieci i dorosłych, którzy chcieli zrobić coś dobrego dla przyrody, dla miasta, dla jego mieszkańców.  Coś dobrego – czyli wielkie sprzątanie! Na lądzie i na wodzie! Śmieci zbierano bowiem pływając kajakami po kanałach i Narwi. - Pułtusk lubi spędzać czas nad wodą, ale zostawia wszystko, co przywozi – słyszymy od jednej ze sprzątających grup. I patrząc na wypełnione po brzegi worki, trudno się z tym nie zgodzić... Na szczęście dzisiaj miasto przejaśniało!

21 drużyn składających się z 5, 10, 15, 22 osób, wyposażonych z worki na śmieci i rękawice, ruszyło o 9 rano z Przystani Miejskiej w Pułtusku z wielką misją posprzątania miasta. Największą ekipą, składającą się z 22 osób, była ta z Urzędu Miasta. 

- Jest taki jeden dzień w roku, w który powinniśmy się zmobilizować i pokazać, że można zadbać o to, by wokół nas było czysto.  Żeby nie tylko spółki, ale żebyśmy wszyscy zwracali uwagę na to, co dookoła się dzieje.  To jest ten dzień, żeby dać przykład, żeby pokazać, jak to wszystko wygląda. I że możemy! - mówił Łukasz Kaczmarczyk, Dyrektor Eco Pułtusk.

Reklama

Pokazaliśmy, że umiemy, że możemy i chcemy. A niestety było co sprzątać! - Będzie tego kilka ton - twierdzili panowie z Eco Pułtusk, którzy zebrane śmieci wywozili z terenu przystani.

- Apelujemy o dbanie o czystość, jeśli korzystacie Państwo z piękna natury nad Narwią sprzątajcie po sobie, bardzo o to prosimy - mówiła nam tuż po powrocie z akcji sprzątania Pułtuska burmistrz Beata Jóźwiak.  

- Miałam przyjemność zbierać odpady przy wale – dzieliła się wrażeniami z udziału w wydarzeniu Anna Ignatowicz, zastępca burmistrza miasta. – Bardzo, bardzo dużo śmieci jest na wyrwie, głównie butelki.  Znaleźliśmy też spalony samochód.  Drodzy mieszkańcy. Dbajmy o nasze środowisko i nie zostawiajmy śmieci, zabierajmy je ze sobą do domu – zaapelowała za naszym pośrednictwem.

Reklama

- Na początku byliśmy nieprzygotowani do zbierania śmieci, bo była rosa.  Musieliśmy buty zmieniać, do domu jechać. Ratowała nas Pani Danusia ze Straży Miejskiej. My z ekipą zebraliśmy ze 12 worków. Najwięcej było szkła, po wódkach – mówili nam Witek i jego babcia uczestnicy akcji.

- Butelki, papierki, puszki, kartony, resztki ogniska, atrakcje grillowe, paliwo do łódki -  ujawnili skład worków pracownicy  PGW Wody Polskie dyrektor Kasia, kierownik Sylwia,  Aleksy, Karolina, Ola i Marek.

- Wszyscy tu przyszliśmy, żeby zadbać o naszą planetę! -  zapewniał Adam Knochowski w imieniu Pułtuskiego Klubu Wodniaków, którzy porządkowali teren wokół portu i przystani.

Reklama

Jak wspomnieliśmy śmieci zbierane były nie tylko na lądzie. Piotr Socharski, instruktor ratownictwa wodnego w Pułtusku opowiadał o akcji na wodzie:

- Wyjeżdżamy samochodem z przyczepą z kajakami na górną granicę kanałów i stamtąd spływamy wszystkimi kanałami i zbieramy po drodze, a później jeszcze wypływamy motorówką na rzekę.

O planetę zadbali podczas sprzątania miasta m.in.  przedstawiciele Urzędu Miasta, Miejskiego Centrum Kultury i Sztuki, PTTK, PWiK, Pułtuskiego Klub Wodniaków, Wód Polskich, m.in. Nadzoru Wodnego Dębe, szpitala. Były dzieci, m.in. cudowne dziewczyny i trener Fuks Pułtusk i pracownicy oraz podopieczni Domu Pomocy Społecznej „Pod Sosnami” i wiele, wiele innych osób.

Reklama

Dlaczego warto przyłączać się do takich akcji?

Beata Jóźwiak, Burmistrz Pułtuska: Musimy dbać o naszą przestrzeń, żeby mieszkańcy byli zadowoleni, szczęśliwi. Bo przyroda jest najważniejsza. Bardzo nam pomaga w codziennym życiu. Dlatego warto o nią dbać.

Mateusz Miłoszewski, zastępca burmistrza: Żeby było czysto, przyjemnie, ekologicznie.

Anna Ignatowicz, zastępca burmistrza: Warto, aby nasze miasto było czyste. I warto, żebyśmy wszyscy się w to zaangażowali.

Paulina Dąbkowska, Kierownik Wydziału Promocji, Kultury i Sportu w Urzędzie Miasta: Dlatego, żebyśmy mieli czyste, zadbane miasto.

Reklama

 

Akcja sprzątania była nie tylko praktycznym działaniem na rzecz środowiska, ale też okazją do integracji mieszkańców. Po zakończeniu zbiórki wszyscy uczestnicy usiedli przy wspólnym ognisku. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 18/04/2026 17:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo pultusk24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości